Strona główna » weterynaryjne przykrości Misia Miszura
,

weterynaryjne przykrości Misia Miszura

 

No niestety, Matka Zazie nie ma litości i targa całą rodzinę pociągiem do ościennej miejscowości celem dokładnego przebadania mopsich duperelków. Czuczu miało dzisiaj premierowe USG, które wykazało, że wszystkie jego bebeszki są świeżutkie, gładziutkie, pyszne i pachnące nowością, a Miś Miszur miał bilans 12-latka z USG brzuszka i echem serca, których stan – choć stosowny do wieku – jest całkiem zadowalający! Słowem – sukces! Niestety pacjenci nieco mnie zachwyceni ;)

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x