Raz na jakiś czas Tata Marcin wyrusza w podróż, żeby nacieszyć Rodzinę swą cudowną osobą, a dwie zapłakane z tęsknoty świnki zostają z Matką Zazie, która dwoi się i troi, żeby zapewnić im dawkę atrakcji, zdolną ukoić ich małe serduszka. Tata przed wyjazdem musi je wytulić i ukochać, a gdy po kilku dniach wraca do swoich duperelków – ich radość nie ma końca!







Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz