Zima Misia Miszura zasadniczo różni się od Zimy Małego Czuczu – jest zdecydowanie mniej skoczna, mniej plenerowa i survivalowa. Misiu zdecydowanie woli ciepełko, kameralną atmosferę kołder i poduszek, a przede wszystkim święty spokój… I należy to uszanować.





Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz