
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie.
Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę zazie.com.pl.
Powstał w czasach, kiedy internet był jeszcze miejscem pisania i czytania, a nie performansu i lansowania chwilowych trendów.
Nigdy nie gromadził tłumów, nie zdobywał nagród, nie był projektem tworzonym pod zasięgi i popularność.
Przetrwał mody, social media i algorytmy. Może dlatego, że nigdy nie był od nich zależny.
Istnieje nadal, bo wciąż mam coś do powiedzenia – nie zawsze mądrze, niekoniecznie głośno, rzadko kiedy efektownie.
2010-11-10 5.40. budzi mnie psie marudzenie. miarowy, jednostajny i złowrogi szum deszczu za oknem. moje lewe oko nie che się otworzyć. powiedzcie im, że śpię jeszcze. że mnie nie ma. proszę zostawić wiadomość, na wszystko odpowiem po powrocie. po omacku idę do kuchni. tłusta dżdżownica i gruby karaluch plączą mi…
formalnie się nie spieszę, chociaż w środku cały czas biegnę. przemieszczam się ukradkiem, pośpiesznie. zostaję tylko na chwilę, bo już dawno powinnam być gdzie indziej. robić coś. zdążać. dążyć. zmierzać. działać. żartuję do syd, że boję się żyć. a ona, że przecież ty tak lubisz żyć, no bo kto jak…
minęła 7.30. w naszym mieszkaniu trwa właśnie wielka gonitwa pardubicka – Kumok i Miszur biegają jak oszalałe, tłukąc zawzięcie szkitkami o panele. znów zaspałam. nienapisane teksty męczą jak czkawka. usiąść, skończyć, wysłać i zapomnieć. Miszur, nie gryź Kumoka! Kumok, przestań szarpać Miszura! Kumok!!! Miszur, puść ucho Kumoka!! Miszur, przestań lizać…

– Nic już nie będzie takie jak przedtem… – Mamo, no sorry, ale wiesz… mamy z Miszurem do pogadania… – A teraz ci zrobię pierdutki w brzuszek… ej, pacz… prrrrr…. upfffrrrrr…. pppfrrrr…. fajne? – Aaaaaaaaaaaahhhraaaaa ueeeee aaahhhhhrrrrraaa uaaaaaaaaa…. – Apcia… apcia… apcia… Miszur! – Aaaaaaaaaaa…. uaaaaahahahahahahaaa….. puuuuscaaaaj!!! puuuscaaaaj Kumoook!!! –…
2010-11-08 tymczasem niech cię nie zmylą te zupki-kupki i mopsie brzuszki. nadal duszę mam czarną i mroczną, ciężką schizę, mentalną skazę krwotoczną. i’m a fountain of blood in the shape of a girl. więc wiesz, hej ty, tak.. ty, you! miej się na baczności. niezależnie od okoliczności w życiu chodzi…
życie płynie nam łagodnie rzadką wytrawną kupą i słomkowym moczem o delikatnym aromacie południowych zbocz. zdążyłam już zapomnieć, że taki mały szczeniak jest prawdziwą przetwórnią spożywczą i tłucze na akord, wyrabiając w dwie godziny 600% dziennej normy dorosłego psa. ile by mu nie dać, tyle zje, a jeszcze więcej wydali.…

2010-11-07 najsłodsze mopsie dziecko świata.

2010-11-06 matka ma co prawda godzinę na napisanie tekstu, ale to chyba nie przeszkadza Miszurkowi w: – dzikiej gonitwie wokół kanapy i wywróceniu miski z wodą – wysikaniu się pod krzesłem matki oraz do własnego legowiska – zasraniu na rzadko trasy z kuchni przez przedpokój i 'salon’ aż do drzwi…

2010-11-06 ząbkujący mopsik to prawdziwa mała pirania – gryzie wszystko i wszystkich, bezlitośnie wbijając ostre jak szpileczki kiełki we wszystko co się rusza. a im bardziej się rusza, tym atrakcyjniejsze jest do przeżuwania. smoczek-gryzaczek jest raczej mało kuszącą alternatywą, albowiem smoczek nie piszczy, nie szczeka, ani nie syczy "kurva żesz…

2010-11-05 – Skoro już musisz być moją młodszą siostrzyczką, to daj buziaczka, mały ryju… – Musimy jednak ustalić pewne zasady, smrodzie… – … i póki co to by było na tyle. Mam nadzieję, że się rozumiemy, kurduplu…

2010-11-05 – Psisz…? – Psem… Przecież widzisz… – Nie psij… baf siem… – Spierniczaj, Miszur… – Baf siem, albo bendem gryzua… – Mama, baf siem… Miszur prosi…

2010-11-04 macie rację – mopsi szczeniaczek składa się w 75% z jedzonka i w 25% ze szczeniaczka właściwego. w skład szczeniaczka właściwego wchodzą cztery krótkie nóżki zakończone mięciutkimi poduszeczkami i ostrymi jak szpileczki pazurkami. ponadto główka z dwoma węgielkami wypukłych oczek zwieńczona dwoma czarnymi płatkami delikatnych uszu. integralną częścią główki…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę zazie.com.pl.
Prawa autorskie i autorstwo treści
Wszystkie teksty publikowane na stronie zazie.com.pl stanowią utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i podlegają ochronie prawnej. Autorstwo poszczególnych tekstów jest każdorazowo oznaczane; w przypadku braku wyraźnego wskazania autora, autorką tekstu jest Olga Gromek (Zazie). Kopiowanie, rozpowszechnianie oraz publikowanie treści – w całości lub we fragmentach – bez zgody autora lub właścicielki serwisu jest zabronione. Treści publikowane na zazie.com.pl nie są udostępniane do trenowania modeli językowych, systemów generatywnych ani innych narzędzi sztucznej inteligencji. Jakiekolwiek wykorzystanie treści w tym celu wymaga uprzedniej, pisemnej zgody właścicielki serwisu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek