choć z roku na rok coraz mniej spinam ciało, coraz płycej wstrzymuję oddech,
z roku na rok odcień tamtej krwi robi się coraz bledszy.
jestem coraz dalej. coraz starsza. coraz mniej się boję.
14 lat to szmat czasu.
akurat tyle, by się otrząsnąć i przejść na drugą stronę.
spacerować po słonecznej stronie ulicy.
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Dodaj komentarz