paw królowej

po tygodniu przykładnego – jak nigdy! – leżenia w domu, łykania tabletek, wygrzewania się pod kołdrą
i innych cudownych zabiegów mających przywrócić mi pełnię sił witalnych
bez kaszlu, gorączki, smarków do pasa i strumieni potu – wiem jedno: mam dosyć.
oraz: znowu boli mnie gardło.


a żeby było bardziej emocjonująco – zaraziłam Kumoka. a jak Kumok choruje, to wiadomo, że widowiskowo.
obrzęk gardła + wymioty = całkowite zapowietrzenie się wraz z utratą przytomności i niekontrolowanym posikaniem się.
do weta wiozły mnie lagooną Czmu&Quentin, zatykając dyskretnie nosy,
albowiem po akcji ratunkowej byłam cała przez Kumoka zarzygana i zasikana. no mówiłam, że konkret.


a tak na serio:
trzymając na rękach ukochane bezwładne ciałko
kilkanaście sekund trwa całą wieczność.
w żyłach zamiast krwi mam płynną rtęć, która mrozi mnie do kości.
i zastygam w przerażeniu, które mija dopiero późnym wieczorem.


oto uroki posiadania mopsa.poniżej filmik prezentujący niehumanitarne traktowanie mopsa:
tarmoszenie, szczucie, podjudzanie, sceny walki psów
oraz cały wachlarz niepedagogicznych i niechlubnych czynów…
czyli to, co mopsy kochają najbardziej ;)









     
↓  SKOMENTUJ PRZEZ FACEBOOKA ↓ 

10 Comments

  1. schron11 lutego 2012

    „ukochane bezwładne ciałko” zupełnie mnie rozwaliło…
    ściski dla Waszej Rodzinki xxx

    Odpowiedz
  2. as10 lutego 2012

    paw królowej – umarłam ze śmiechu :)

    Odpowiedz
  3. taleyah10 lutego 2012

    kuruj się Kumoczku!!
    poranne przepychanki mistrzów-rewelacja, na początku nie mogłam uwierzyć, że Wasze parufki wydają takie odgłosy:)

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl10 lutego 2012

      parufki wydają odgłosy wszystkimi otworami ciała :D

      Odpowiedz
  4. archiwistka10 lutego 2012

    I co z Kumokiem? Przeszło już?

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl10 lutego 2012

      powoli przechodzi – codziennie jeździmy na zastrzyki z antybiotyku, na szczęście już obrzęki minął :)

      Odpowiedz
  5. zi10 lutego 2012

    na gardło ponoć kwiat bzu czarnego – właśnie zaczęłam pić w trzecim tygodniu prób pozbycia się jegoż.

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl10 lutego 2012

      o nie! ja zwalczę siłą woli! ;)

      Odpowiedz
  6. ada co je wypada10 lutego 2012

    piękne chrumcie!!! i jakie elokwentne!

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl10 lutego 2012

      oczywiście, dużo i na każdy temat ;)

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll to top