nic wielkiego.

nie mam siły. na nic. chciałabym się poddać, ale to przecież nie w moim stylu. muszę przeczekać.
przeczekać i utrzymać się na powierzchni.
póki co

nie odpisuję na maile, smsy i wiadomości – to nie dlatego, że mam was gdzieś albo że leżę już nieprzytomna z głową w piecyku gazowym.

nie odzywam się, bo nie mam nic do powiedzenia. wszystko czytam. bardzo dziękuję. to pomaga. ale nie potrafię teraz nic powiedzieć.
proszę się nie martwić, wszystko jest pod kontrolą. ja po prostu mam depresję.
nie doła, chandrę czy zły humor. ale depresję.
to choroba, która dochodzi do głosu co jakiś czas. nie pierwszy i zapewne nie ostatni.
nie lubię się do tego przyznawać, bo nienawidzę własnej bezradności.
ale tego nie da się ukryć. więc mówię o tym głośno. i po prostu muszę przeczekać.

wiadomości na facebooku nie czytam, przepraszam, nie mam siły tam siedzieć.
mam maila:   zaziezazu@gmail.com        – jakby co.
zamówienia książkowe nadal przyjmujemy, liczy się każdy grosz.
co jeszcze… chyba wyjadę na tydzień lub dłużej. ale wrócę. chcę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

     
↓  SKOMENTUJ PRZEZ FACEBOOKA ↓ 

64 Comments

  1. czmuu20 sierpnia 2012

    cichaczem melduję, że zazie ma się dobrze. ładuje akumulatory słońcem, powietrzem, okładem z czterech mopsów, stadem małych dzieci, w akompaniamencie sydowych plastrów miodu na obolałe serducho. przetrzymamy ją tu jeszcze z pół roku i będzie jak ta lala :)

    Odpowiedz
  2. Milaroue20 sierpnia 2012

    Zazie, durnych anonimów poniżej to nawet nie czytaj, szkoda energii!
    Wiem, że żyjesz, ale napisz proszę na blogu JAK żyjesz… jest lepiej? Uspokoiło się?
    Ściskam mocno!

    Odpowiedz
  3. Anonim19 sierpnia 2012

    koniec blogusia? :-} nareszcie!

    Odpowiedz
    1. Anonim19 sierpnia 2012

      a może Zazie jest na wczasach w psychiatryku? :-}

      Odpowiedz
      1. Anonim19 sierpnia 2012

        albo pojechała na wiochę pomagać starym w żniwach!

        Odpowiedz
        1. Alicja19 sierpnia 2012

          Idź być głupi gdzie indziej..

          Odpowiedz
        2. schron20 sierpnia 2012

          e tam, trollu, przyznaj się, że tęsknisz. codzienie sprawdzasz, czy już jest nowa notka. ja też sprawdzam. nie ma się czego wstydzić ;)

          Odpowiedz
          1. Dominika20 sierpnia 2012

            Ja też sprawdzam, uściski dla Dziewcząt ;)).

            Odpowiedz
            1. Iwona20 sierpnia 2012

              I my tutaj też czekamy! :)

              Odpowiedz
  4. Anka19 sierpnia 2012

    Zazie, wracaj…. Wracaj! WRACAJ !!!!!

    Odpowiedz
  5. kruszynka19 sierpnia 2012

    Przychodzę codziennie, choć wiem, że nic nowego się nie pojawi. Na opad rąk i niemamjużsiły potrzeba wszak czasu. Wiem, byłam tam. Jakoś wstałam. Pamiętaj, że może wirtualni, ale są tu ludzie dla których jesteś git :) No dla mnie na ten przykład. Przychodzę tu i jakoś tak robisz, że dzień mi uśmiechasz.
    Poczekam. Z ciepłem na dłoni.

    Odpowiedz
  6. corfu19 sierpnia 2012

    Brak mi Twojego blogusia ….. wracaj!

    Odpowiedz
  7. ingrid019 sierpnia 2012

    zazie: nie bede ukrywac, ze tesknie.

    Odpowiedz
  8. Lidka17 sierpnia 2012

    Trzymaj się mocno, dziewczyno, jesteś przesympatyczną osobą, złap pion i przegoń tę deprechę w p…. Mopsy są fajniutkie :)

    Odpowiedz
  9. Adam15 sierpnia 2012

    Deprecha kiedyś minie. A ja tą książkę muszę mieć ( sprawa życia i śmierci, poważnie )

    Odpowiedz
  10. Baś14 sierpnia 2012

    Sciskam mocno, jesteś bardzo odważna, piszesz o trudnych rzeczach wprost i bez owijania w bawełnę. Jesteś silna i dzielna. Mam nadzieję, że nie masz mi za złe pisania jakbyśmy się znały, najchętniej wsadziłabym te moje rozważania w kopertę i zaadresowała, ale wiesz, internet…Dużo zmienił, dał na przykład takim normom prawo glosu.

    Swoją drogą- to jest nudne Normo!!! Pozwól ludziom żyć swoim życiem.

    Odpowiedz
  11. Imago14 sierpnia 2012

    Hej. Ja hetero a też z depresją. To mit, że cierpisz, bo nie jesteś taka jak wszyscy. Mamy jeść gówno, bo miliony much nie mogą się mylić? A gówno! ;) Trzymam za ciebie kciuki.

    Odpowiedz
  12. roz11 sierpnia 2012

    Futrzak- spoko- dziś sama sobie to powtarzam i powtarzam.i powtarzam

    Odpowiedz
    1. futrzak12 sierpnia 2012

      dopiero teraz posłuchałam, kawałka co proponowałaś, punk mi zawsze humor poprawia bo taki blisko korzeni jest. moich.
      też ukradnę.

      Odpowiedz
  13. Gackowa11 sierpnia 2012

    Niech deprecha mija szybko, szybciej, najszybciej.
    A za tego Barańczaka jestem gotowa żądaną gotówkę wywalić natychmiast.
    A trollowi niech wyrośnie ogon i pysk paskudny, zielony najlepiej i niech mu się głowa skurczy, bo po co ma taką dużą, jak w środku pusto?

    Odpowiedz
  14. mallorca11 sierpnia 2012

    to na razie

    Odpowiedz
    1. Fika11 sierpnia 2012

      zrazie

      Odpowiedz
  15. roz10 sierpnia 2012

    Zaz, przeleżałam ubiegłe lato na zmianę z dyzurami w pracy.wiesz jakie zmiany zafundowałam sobie w nowy rok, takie w Twoim stylu, hardcorowe. a potem jeszcze nagle odstawillam effectin, który brałam od września.wnętrze ze strachu, bólu, tęsknoty i poczucia winy i rozpieprzenia rozsadza mnie czasem kilka a czasem kilkadziesiąt razy dziennie.nie bardzo umiem o tym rozmawiac-tak,zeby mniej bolało,żeby się nie odcinać od człowieka. a mała Mi budzi mnie z uśmiechem dziesiątką- z trudem odwzajemniam,bo najczęściej jak się usiechnę to automatycznie ryczę. Myślę też o Tobie. Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest mozliwe.
    ja polecam ten kawałek, choć nie w Twoim klimacie.
    http://www.youtube.com/watch?v=_roBPQYI4cM

    Odpowiedz
    1. futrzak10 sierpnia 2012

      Roz, „Żyjemy a dopóki żyjemy wszystko jest możliwe.” ukradnę to bo mi się podoba.

      Odpowiedz
  16. pi10 sierpnia 2012

    a ja bym chętnie poczytał o wychodzeniu z depresji.

    Odpowiedz
  17. AS10 sierpnia 2012

    A jak długa będzie ta przerwa w blogowaniu? :( Właśnie się wciągnęłam w lekturę… :(((

    Odpowiedz
  18. G@zela9 sierpnia 2012

    Ciekawe ile blogerek już zaciera ręce i czeka aż Zazie zniknie z blogosfery ;-]

    Odpowiedz
    1. Anka10 sierpnia 2012

      ale których? szafiarek? mopsiarek? czy lalkarek?

      Odpowiedz
  19. dorota9 sierpnia 2012

    Przetrzymaj.
    Też nienawidzę, jak depresja wypełza i się rozpełza. Nienawidzę tego uczucia, jak w snach, których muszę uciekać, a nie mogę się ruszyć.

    Odpowiedz
  20. schron9 sierpnia 2012

    i czeka na Cię, kochana, całkiem nowiutki, świeżo ociosany troll :)))

    kisses x

    Odpowiedz
    1. syd9 sierpnia 2012

      hahaha troll niestety ze stazem – widzisz jak to sie ludzie przywiazuja, jak te psy do drzew na autostradzie

      Odpowiedz
      1. schron9 sierpnia 2012

        prawda, że się przywiązują! to akurat jest norma! :)))

        Odpowiedz
        1. viki10 sierpnia 2012

          Dziewczyny, ależ Wy nadajecie sens życiu takim trollom, czyli macie misję ; )

          Odpowiedz
  21. Maramausch9 sierpnia 2012

    Zazie czekam z Toba po Twojej stronie!

    Odpowiedz
  22. Norma9 sierpnia 2012

    A może czas przestać być lesbijką i założyć rodzinę jak każda normalna kobieta w Twoim wieku? Nie jesteś już dziewczęciem, starzejesz się i sama to czujesz. c’nie? Co osiągnęłaś w życiu? Dwa mopsy? Nie rozśmieszaj mnie. Taka byłaś hop do przodu na notce o paradzie, a teraz skamlisz jak kundel pod płotem. Żal mi cie i wstyd.

    Odpowiedz
    1. Anonim9 sierpnia 2012

      A może czas przestać być hetero i rozwieść sie jak każda normalna kobieta w Twoim wieku? Jesteś jeszcze dziewczęciem, starzejesz się i sama to czujesz. Co nie? (BEZ APOSTROFU- ILE TY MASZ LAT 15? I JUŻ TAK ZIEJESZ NIENAWSCIĄ?) Co osiągnęłaś w życiu? Poza szczuciem ludzi na necie? Nie rozśmieszaj mnie. Jesteś taka hop do przodu, ale przyjdzie czas, że będziesz skamleć jak kundel pod płotem. Żal mi cie i wstyd.
      A MOŻE CZAS STĄD PO-WY-PIER-DA-LAĆ? ZOSTAWIĆ POPAPRAŃCÓW W SPOKOJU I ZAJĄĆ SIĘ WŁASNYM CUDOWNYM, NORMALNYM ŻYCIEM? NIE MUSISZ ODPOWIADAĆ, ŻEGNAM CIĘ OZIĘBLE, RAZEM Z TOBIE PODOBNYMI – PRZEKAŻ IM, ŻE MAM WAS GĘBOSRAJE PO DZIURKI W DUPIE!

      Odpowiedz
      1. syd9 sierpnia 2012

        z tego wszystkiego się nie podpisałam
        ale to moje POŻEGNANIE powyżej

        Odpowiedz
        1. viki10 sierpnia 2012

          syd- piateczka!:)

          swoją drogą od razu humor mi się od rana poprawił, jak się okazało, że jestem normalna, bom w moim wieku jużem po rozwodzie i jeszcze dodatkowo po rozstaniu z kolejnym partnerem:))) cholera, jestem normalna do kwadratu ;P

          a debilami się dziewczyny nie przejmujcie

          zazie, a Ty wyłaź z tego doła :*

          Odpowiedz
          1. anonim zdziwiony20 sierpnia 2012

            no coz – norma moze nie napisala zbyt milutkiego komentarza ale odpowiedz kogos podpisanego „syd” to juz troche przesada O_o nie wnikam w kontekst, nie wiem kto to, przyszlam tylko za ksiazka, ktorej nie moge znalezc, a ktora tu wlasnie jest dostepna, ale sorry – po tekscie o „gebosrajach”, debilach i kudlach pod plotem odpuszczam – ale rozumiem oczywiscie ironia i takie takie

            Odpowiedz
            1. Anka20 sierpnia 2012

              Zdziwiony Anonimie, rozumiem że nie chce Ci się wnikać w kontekst i opuszczasz bloga Zazie niczym tanią księgarnię. Cóż, takie Twoje prawo. Musisz jednak wiedzieć, że Zaz i Syd mają świętą cierpliwość do tych wszystkich trolli, którzy przychodzą tutaj jak do podrzędnego baru i się awanturują jak pijacy, a potem jeszcze mają pretensję, że nikt ich nie chce słuchać i wskazuje im drzwi.
              W końcu i NARESZCIE! Syd nie wytrzymała i napisała wprost to, co myśli większość czytelników: TROLLE WYPIERDALAĆ!

              Odpowiedz
      2. zi12 sierpnia 2012

        Syd! jesteś zajebista i choć wg normy jestem normalna:( to i tak nienormalność ze mnie bije:):):)
        pozdrawiam w trudnym czasie i jak to BOB mówi DAMY RADĘ!!!

        Odpowiedz
    2. me10 sierpnia 2012

      ‚Norma’ głupoty i nienawiści…jakie to polskie…

      Odpowiedz
  23. Sound of Minority9 sierpnia 2012

    Depresja jest ceną za to co masz w sobie, za to że jesteś tak cholernie inna niż wszystkie inne dziewczyny. Czy chcesz taka pozostać i nadal płacić tę cenę?

    Odpowiedz
  24. artystyczny nieład9 sierpnia 2012

    hej.
    To przykre kiedy ten potwór z naszego wnętrza atakuje. Ja swoją przypadłość umieszczałam najczęściej w muszli klozetowej…
    Czasem pogłaskanie, potrzymanie za rączkę nie wystarcza.
    Może posłuchaj:
    http://www.youtube.com/watch?v=VILWkqlQLWk
    Jest b. optymistyczne. Czasem aż za bardzo. Ale może wyciągnie Cię z mroku?

    Odpowiedz
  25. czmuu9 sierpnia 2012

    tu czekają na ciebie. kalekie i (nie)kalekie mopsy, przyjaciele dłużsi i krótsi (a niekiedy nawet i szersi) i spokój. święty spokój przede wszystkim. sobota tuż rusz. i hop.

    Odpowiedz
    1. Norma9 sierpnia 2012

      Same lesby, kaleki i okropnie brzydkie mopsy. Aleście się wszystkie dobrały!

      Odpowiedz
      1. viki10 sierpnia 2012

        normo, widać dobrze ci tutaj tak bardzo, że aż wyjść nie chcesz :)))

        Odpowiedz
      2. czmuu10 sierpnia 2012

        lesb sztuk aż dwie! kaleka za to faktycznie jedna. w komplecie prababcia katoliczka, pradziadek co to każdego poranka odmawia różaniec, dwóch chrześniaków, gromada maluchów, wyżeł weimarski i kelner, który jest uwaga – pedałem!, są też babcie, dziadki, wujki i ciotki – ci bliżsi, ci dalsi, i ci przyszywani. większość hetero, chociaż ogólnie nie mam pewności, na orientacje każdego razem i z osobna – mam wyjebane. jak znajdziesz chwilę to zapraszam, pokarzę Ci to znaczy ludzkie i normalne.

        Odpowiedz
      3. m.10 sierpnia 2012

        To co tu robisz, piękna, heteroseksulna Normo? Wiesz jak to jest: „jeśli wpadasz między wrony, musisz krakać jak i one”. Uważaj, żebyś się tolerancją i wrażliwością od Zazie nie zaraziła.

        Zazie, jesteś mądrym, dobrym i wrażliwym człowiekiem. Dlatego życie często Cię boli. Ale nie daj się. Trzymam mocno za Ciebie.

        Odpowiedz
  26. sanvean9 sierpnia 2012

    mam to samo, albo podobnie. nawet nie wiedziałam, że to już depresja. myślałam, że jestem miętka ninja po prostu. że mnie rzeczywistość przerasta, bo słabiak ze mnie i trzeba się wziąć w garść. leżę, oglądam seriale i cały czas się czuję zestresowana z niewiadomojakiegopowodu. help.

    Odpowiedz
    1. Norma9 sierpnia 2012

      Ty też druga lesba z depresją przed telewizorem?

      Odpowiedz
      1. futrzak9 sierpnia 2012

        sesesesese… żmijo

        Odpowiedz
  27. bella9 sierpnia 2012

    zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia, wygrasz z ta okropna depresja, wierze w Ciebie. Zdaje sobie sprawe ze to okropnie trudne.. trzymaj sie :-)

    Odpowiedz
  28. Taleyah9 sierpnia 2012

    w taki raz- do zobaczenia po powrocie :**

    Odpowiedz
  29. viki9 sierpnia 2012

    :*

    Odpowiedz
  30. Greta9 sierpnia 2012

    W Twoich notkach z ostatnich kilku miesięcy wciąż przebija się permanentne zmęczenie i smutek. Ale zaraz po smutnej notce tuszowałaś wszystko śmiesznymi zdjęciami mopsów, a ostatnio jeszcze laleczkami. To wszystko fajne i słodkie, ale po co siebie zagłuszać? Przepraszam, że powiem to tak bezpośrednio, ale trochę sama jesteś winna temu stanowi, który masz teraz. Przeciągnęłaś strunę, bo nie reagowałaś na pierwsze symptomy. Jeśli kiedykolwiek wcześniej miałaś okres depresji (a z tego wynika, że miałaś) to powinnaś wiedzieć, że to były symptomy przepowiadające kolejny epizod depresyjny i że w takiej sytuacji trzeba reagować natychmiast, zanim spiętrzą się objawy. Na codzień żyję z osobą z depresją i niestety wiem jak to wygląda. Cudowny człowiek, piekielnie zdolny, ekspert w swojej dziedzinie zawodowej, ale raz/dwa razy do roku przychodzi kryzys. I nagle 40-letni facet niknie mi w oczach. Teraz już wiem, co robić. Przede wszystkim obserwować i uprzedzać pierwsze symptomy zbliżającej się fazy depresyjnej. Teraz musisz odpocząć i odłożyć wszystko na bok, bo wszystko inne poczeka, ale TY już nie masz więcej czasu do stracenia. Weź sobie do serca moje słowa i proszę zadbaj o siebie. Trzymaj się!

    Odpowiedz
    1. archiwistka11 sierpnia 2012

      Chyba Zaz od dawna ma ten stan i sobie mniej lub bardziej radzi. A teraz wszystko co złe skupiło się, a materialna sytuacja zwiększyła troski. Trzymaj się Zaz i odpoczywaj. Twoja ostatnia notka przypomniła mi moje zmagania z depresją kilka lat temu. Sama od iluś lat biorę dzień w dzień jedną tableteczkę, żeby to złe już niewróciło.

      Odpowiedz
  31. aselniczka9 sierpnia 2012

    O a ja właśnie znalazłam piosenkę rozweselającą..
    http://www.youtube.com/watch?v=aHA_S48KRrI
    A tak naprawdę rozumiem. Pamiętam, niestety, zbyt dobrze. Czymsie.

    Odpowiedz
  32. futrzak9 sierpnia 2012

    no to powodzenia w przeczekiwaniu. Trzymajcie się!

    Odpowiedz
  33. Ag9 sierpnia 2012

    hugs :*

    Odpowiedz
  34. archiwistka9 sierpnia 2012

    Daj tej depresji się trochę wyżyć, wyszumi się i pójdzie sobie precz. A Ty wrócisz do siebie. Ja właśnie po dwóch tygodniach wróciłam po raz pierwszy do polskiej rzeczywistości i komputera i zaszyłam się na głębokiej, stepowe Ukrainie. Takie oderwanie się jest ozdrawiające.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll to top