I po co czytasz komentarze sfrustrowanych miernot?
Niech się durnie trują jadem, oszczędź sobie złego.
nie mogę patrzeć na to wszystko, co się teraz dzieje. co się wyprawia.
bezwstydnie, bezmyślnie i bezlitośnie. prymitywnie, prostacko i hucpiarsko.
nie chcę i nie będę w tym uczestniczyć.
to chore. i bezdennie głupie. masz rację –
nie trzeba stąd iść. trzeba stąd spierdalać.
’Piekło żyjących nie jest czymś, co nastanie; jeśli istnieje, jest już tutaj,
jest piekłem, w którym żyjemy na co dzień, które tworzymy, przebywając razem.
Są dwa sposoby, aby nie sprawiało ono cierpień. Pierwszy jest nietrudny dla wielu ludzi:
zaakceptować piekło i stać się jego częścią, aż przestanie się je dostrzegać.
Drugi jest ryzykowny i wymaga ciągłej uwagi i ćwiczenia:
odszukać i umieć rozpoznać, kto i co pośród piekła piekłem nie jest,
i utrwalić to i rozprzestrzenić.”
Italo Calvino, Niewidzialne miasta,
tłum. A.Kreisberg, Kraków 2005, s.141
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.


Zaziczku, króliczku…..
Jesteś mną, a ja Tobą :) Ktoś mnie kurka skopiował i wywiózł do Wawki.
Z tym, że ja odrokujestem czysta :) (rok temu porzuciłam wszelakie zolofty, zotrale i inne )
Cieżko czasem, ale uczę się być zen. I wiesz, coraz bardziej umacniam się w tym, że to jedyna droga. Więc Zaziczku klonie mój, osiągnij zen i nie daj go sobie niczym zachwiać :*
A jak się uczysz być zen? Oświeć! :)
och, a zolofty to nawet na mnie nie działały…
Zazie, dzięki….
ech, no mam sobie złego oszczędzać, a pcham się jak głupia pod jadący traktor ;)
Dobrze powiedziane Zaz.
a może czasem powinno być jednak przemilczane…
Tak. Tak.
ale co z tego, gdy tłum krzyczy coraz głośniej…?