między słowami.

– Daj mi słowo.
– Hm?
– To znaczy wymyśl je dla mnie…
– Ale jak to?
– No wiesz, podaj mi jakieś słowo… Takie zaklęcie, które będę sobie mogła powtarzać, kiedy znów będzie źle i nie będę miała siły…
– Rododendron. To jedno z moich ulubionych słów.
– O, ładne. Dziękuję.

 
spelling-words-with-blocks-puzzle

 

ro-do-den-dron
rodo-dendron
r-ododen-dro-n
rododendron

 

 

 

Macie takie słowa?
Ulubione. Dziwne. Zwykłe albo fikuśne.
Dźwięcznie wibrujące. Lub matowo-szeleszczące.
Powtarzane. Czasem lub często. Jak mantra.
Jak zaklęcie na dobry dzień.

 

 

     
↓  SKOMENTUJ PRZEZ FACEBOOKA ↓ 

25 Comments

  1. joanakahlo6 czerwca 2013

    Seks.

    Odpowiedz
  2. karoles20 maja 2013

    generalnie:)

    Odpowiedz
  3. Rachela18 maja 2013

    Lelek kozodój. magnetycznie i odpychająco jednocześnie. jak jakie zaklęcie. Lelek. Kozodój. Straszne i piękne zarazem.

    Odpowiedz
    1. aselniczka21 maja 2013

      U, u, nazwy roślin!
      Przetacznik bobowniczek. A po łacinie jeszcze lepiej: Veronica becca-bunga :D

      Odpowiedz
  4. Joyceesky18 maja 2013

    Jak dla mnie – pufa

    Odpowiedz
  5. Boogie Man18 maja 2013

    onomatopeja :)

    Odpowiedz
  6. mgr17 maja 2013

    surykatka

    Odpowiedz
  7. starbuck17 maja 2013

    Ulubionego nie mam ale nie cierpię słowa „rokrocznie” :)

    Odpowiedz
  8. Misiober17 maja 2013

    mam – pompon :)

    Odpowiedz
  9. Żaneta Tasior17 maja 2013

    pĘpowina
    ewentualnie pępuszek
    koniecznie z akcentem na Ę :)

    Odpowiedz
  10. bere17 maja 2013

    zakamarki
    i
    magnolia

    Odpowiedz
  11. jadowita17 maja 2013

    bardzo lubię słowa „odgrzybowe”, nazwy grzybów, a wiersz Brzechwy… no :) jak załkały surojadki…
    ciekawe, że za samymi grzybami nie przepadam :D

    Odpowiedz
  12. iwonaw17 maja 2013

    lubię: fuksja, mandarynka, celebrować.

    a nie lubię: organoleptycznie, ale nie wiem w sumie dlaczego :) Dziwne mam skojarzenia.

    ps.mam kolegę we Wrocławiu, który wszystkie MALUTKIE dzieci znajomych uczy słowa rododendron. Sukces w tym temacie otwiera drogę do II etapu… :)

    Odpowiedz
  13. krzy ku17 maja 2013

    budyń

    Odpowiedz
  14. Lena16 maja 2013

    Samarkanda!

    Odpowiedz
  15. Dominik16 maja 2013

    kosaciec

    Odpowiedz
  16. Iw.16 maja 2013

    Uwielbiam brzmienie słowa „chuć”.

    Odpowiedz
  17. Gosia16 maja 2013

    ja lubię: dżdżysty :) zawsze jak pada, nie ważne jak mocno, to mówię, że dżdży :D

    Odpowiedz
  18. Schronienie16 maja 2013
    Odpowiedz
  19. Li16 maja 2013

    A ja lubię filiżankę. Fi-li-żan-ka. fi-li-żan-ka.

    Odpowiedz
  20. Aniaha16 maja 2013

    Imponderabilia
    niezmiennie z męskim rozporkiem kojarzone
    starym i wytwornym

    Odpowiedz
  21. aselniczka16 maja 2013

    RACHATŁUKUM.
    (Za to na przeciwnym biegunie jest słowo „schludny”. Kojarzy mi się ze spoconymi blond psychopatami w okularach i przedziałkiem po jednej stronie.)

    Odpowiedz
    1. siAsiA16 maja 2013

      Borze :D Już nigdy nie użyję słowa schludny. 10/10

      Odpowiedz
      1. aselniczka17 maja 2013

        I słusznie.

        Odpowiedz
  22. Kasia16 maja 2013

    Pro-me-na-da :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll to top