Strona główna » what keeps the planets spinning? the force from the beginning!
, , ,

what keeps the planets spinning? the force from the beginning!

chyba nikt mi nie zaprzeczy, że przebojem tegorocznego lata jest –
[och nie, błagam, tylko nie seksistowskie i plagiatorskie „Blurred lines” Robina Thicke] –
ale bezbłędnie optymistyczny i lekki kawałek Daft Punk z Pharrellem Williamsem:

oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zaczęła drążyć youtube’a
na okoliczność pierdyliarda coverów tej uroczej i radosnej piosenki.
rzecz jasna znalazłam kilka perełek.
po pierwsze – jak prawidłowo tańczyć „Get lucky”:

ja najbardziej utożsamiam się z:
– białymi męskimi tenisówkami (00:54-1:01)
– parą mieszaną (1:39-1:47)
– panią w szarym outficie (1:56-2:02)

po drugie – z nieprzebranego morza coverów „Get lucky” – jak dla mnie na starcie odpadają
wszystkie śliczne dziewczęta, które bawią się w soulowo-jazzowe adaptacje z mnóstwem rzygliwych ozdobników.
ten kawałek ma dla mnie bezpretensjonalną, chłopięcą i nieco łobuzerską energię.

oto przed wami jajogłowi chłopcy z Uniwersytetu w Princetown – czyli Miracle of Modern Science (MOMS)

chłopcy poznali się na wykładach i z uczelnianych nudów zaczęli śpiewać wszystko – od country po żeglarskie szanty.
aż w końcu dojrzeli i pozostali przy smyczkach. oraz nagrali płytę.
mnie natomiast urzekli naiwną radością życia, śnieżnobiałym uzębieniem i rurą wokalną w wiolonczeli ;)

 

z kolei chłopcy z The Sons of Pitches mają trądzik i śpiewają dyszkantem,

ale są za to gruntownie wykształceni muzycznie i zdecydowanie mniej wkurwiający
niż Manhattan Transfer acapella ;)

 

 
ostatni cover – z dedykacją dla Syd, która kocha męską modę.
ja za to lubię ładnych chłopców.

co prawda piękni modele muzycznie brzmią jak chór zakładowy  Śląskiego Taboru Kolejowego, ale ja jestem zachwycona!
video i cover powstały w ramach tegorocznej „oscarowej” gali modowej The Council of Fashion Designers of America (CFDA)
jako zapowiedź trzech nominacji do tytułu kreatora roku – mamy tu kolekcje Thoma Browne, Michaela Bastiana i Duckie Browna.

najfajniejsze ciuchy ma według mnie Thom Browne, który – jak się okazuje – wygrał w tej kategorii ;)
ale najładniejsi chłopcy są u Michaela Bastiana.

 

a poza tym:

get-lucky_batman

 

 

 

 

 


Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

KOMENTARZE

Jedna odpowiedź do „what keeps the planets spinning? the force from the beginning!”

  1. Dla mnie nic nie pobije coveru Daughter – http://www.youtube.com/watch?v=T5Cp55MvX54&feature=share
    Ale fakt, piosenka przestaje brzmieć tu optymistycznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x