ODCHUDZANIE: cuda-wianki i keton malinowy co uderza do głowy

miesiąc po napisaniu tej notki otrzymałam maila od firmy whitedotseo.com
o treści:

Witam
Pracuję w firmie, która jest właścicielem strony keton-malinowy.pl
Proszę o niezwłoczne usunięcie naszych autorskich elementów graficznych z Pani strony 
//zazie.com.pl/2014/02/odchudzanie-cuda-wianki-i-keton-malinowy-co-uderza-do-glowy/
Nie posiada Pani praw autorskich do wykorzystania tych materiałów, 
a to co Pani aktualnie robi jest łamaniem obowiązujących w polskim prawie przepisów.
Odsyłam do wyroku w sprawie I ACa 595/2012, LexPolonica nr 3998159
Jeżeli artykuły nie zostaną natychmiastowo usunięte, 
wstąpimy na drogę sądową w celu egzekucji należnego zadośćuczynienia.
Pozdrawiam

całość sprawy tutaj:   //zazie.com.pl/2014/03/hej-ho-pani-mi-grozi/

ponieważ nie stać mnie na wyimaginowane zadośćuczynienia dla pani z whitedotseo.com
postanowiłam zmodyfikować zrzuty ekranu ze strony keton-malinowy.pl,
tak aby nie przedstawiały elementów graficznych należących do firmy dystrybuującej ten specyfik.
natomiast zgodnie z prawem cytatu w internecie
mogę pisemnie cytować informacje zawarte na stronie www,
które to informacje przedstawił mi do wiadomości dystrybutor/sprzedawca ketonu malinowego.

————————————————————————————-

oryginalna notka: 

 

nie chudnę. waga stoi w miejscu. co raczej nie powinno mnie dziwić,
bo ostatnimi czasy nie jestem w najlepszej dyspozycji i szczytowej życiowej formie.
i chyba nawet wiem, dlaczego!

otóż jakiś czas temu zupełnym przypadeczkiem – przysięgam! naprawdę niechcący! –
stałam się tymczasową posiadaczką nowiutkiego opakowania – rzekomo cudownego –
specyfiku odchudzającego o dźwięcznej nazwie keton malinowy, a dokładniej:
tabletek Raspberry Ketone 75mg marki Nutririon.

nutrition-raspberry-ketone-keton-malinowy-odchudzanie  temporary-fat-reduction

i teraz, drodzy Czytelnicy, zanim w komentarzach dacie upust
wszystkim odmianom pogardy i negatywnych emocji względem “specyfików z internetu”-
pragnę raz jeszcze zaznaczyć, że owych tabletek sama sobie nie kupiłam,
a jedynie zostałam nimi poczęstowana
przez stryjeczną siostrę kuzynki mojego ciotecznego brata ze strony ojca,
która – uprzednio kupiwszy czy też dostawszy – w porę się opamiętała
i stwierdziła, że “bez przesady, podejrzanego świństwa łykać nie będzie”.
tymczasem ja nie byłabym przecież sobą, gdybym nie chciała się przekonać na własnej skórze,
czy aby faktycznie na pewno. no więc wszystko zostało w rodzinie,
a dokładniej – tabletki u mnie.

smells_like_desperation

oh so what?!!

gdybym miała do zrzucenia 5 kilogramów, to bym nie kombinowała z tabletkami,
ale ponieważ mam do zrzucenia jakieś 30 kg, to sami rozumiecie, że jestem
naprawdę mocno zdespero… zmotywowana!
dlatego, trzymając w dłoni pełne opakowanie ketonu malinowego,
zakrzyknęłam swoim zwyczajem: “no to jedziem z tym koksem!”. nomen omen.
i pojechałam.

fat_joyride

no owszem, keton malinowy wystrzelił mnie odrobinę poza margines rzeczywistości,
ale tłumaczę to sobie tym, że może po prostu nie jestem przyzwyczajona
do tego rodzaju specyfików.  a że z natury jestem gorącą i pełnoenergetyczną dziewczyną,
to jak mnie jeszcze coś od środka chemicznie podkręci –
jestem bliska stanu wrzenia i uogólnionego pandemonium.

zostawmy jednak moją osobistą udrękę+ekstazę i przejdźmy do konkretów ketonu malinowego

keton_malinowy_odchudzanie keton_malinowy_raspberry_ketone_fat_burner_przyspiesza_metabolizm

Keton malinowy – według producentów suplementów – RZEKOMO:
– zwiększa metabolizm tłuszczów
– redukuje poziom złego cholesterolu
– obniża ciśnienie tętnicze

na stronie internetowej www.keton-malinowy.pl  czytamy:
„Ketony malinowe są związkiem, który reguluje poziom adiponektyny,
polipeptydowego hormonu, który wytwarzany jest i wydzielany do krwi
przez dojrzałe komórki tłuszczowe. Niski poziom apipodektyny
jest uważany za czynnik prowadzący do rozwoju cukrzycy typu 2.
Badania naukowe prowadzone nad skutecznością ketonu malinowego wykazały,
że ten w 100% naturalny, ziołowy związek jest niezwykle skutecznym sposobem
na pozbycie się problemów z otyłością w bardzo krótkim czasie
i w zasadzie bez większego wysiłku fizycznego na siłowni.
Zwiększenie poziomu apipodektyny poprzez przyjmowanie tabletek
zawierających ketony malinowe znacząco zmniejsza stopień otyłości u osób,
które poddały się takiej kuracji. Ketony malinowe odpowiadają także za
regulowanie poziomu noradrenaliny, co z kolei prowadzi do niewielkiego wzrostu
ogólnej temperatury ciała i przyspiesza proces odchudzania.”

adiponektyna
dlaczego ten obrazek jest nieczytelny? dowiesz się TUTAJ
 
tekst na obrazku głosi:
Malinowe odchudzanie z Nutrition!
Ketony malinowe są związkiem, który reguluje poziom adiponektyny,
polipeptydowego hormonu, który wytwarzany jest i wydzielany do krwi
przez dojrzałe komórki tłuszczowe. Niski poziom apipodektyny jest uważany
za czynnik prowadzący do rozwoju cukrzycy typu 2.
Badania naukowe prowadzone nad skutecznością ketonu malinowego wykazały,
że ten w 100% naturalny, ziołowy związek jest niezwykle skutecznym sposobem
na pozbycie się problemów z otyłością w bardzo krótkim czasie
i w zasadzie bez większego wysiłku fizycznego na siłowni.
Zwiększenie poziomu apipodektyny poprzez przyjmowanie tabletek zawierających
ketony malinowe znacząco zmniejsza stopień otyłości…

no być może się czepiam, ale użycie w pierwszym akapicie słowa „adiponektyna”,
zaś w dwóch kolejnych „apipodektyna” – robi różnicę. jak dla mnie dużą.
ale idźmy dalej. faktycznie źródła podają, że leczenie dietetyczne
prowadzące do zmniejszenia otyłości znacząco zwiększa stężenie adiponektyny we krwi
ale – z tego czego dowiedziałam się podczas researchu – nie udowodniono w badaniach klinicznych,
że keton malinowy wpływa na poziom adiponektyny w krwi.

czym tak naprawdę jest keton malinowy jako substancja chemiczna?
to organiczny związek chemiczny 4-(4-hydroksyfenylo)-2-butanon
(z grupy fenoli – hydroksylowych pochodnych węglowodorów aromatycznych),
który w niewielkiej ilości naturalnie występuje w owocach malin, jeżyn i żurawiny.
ilości te są naprawdę śladowe:  z 1 kg świeżych malin uzyskuje się zaledwie od 1 do 4 mg ketonu malinowego.
oczywistym więc jest, że naturalny organiczny keton malinowy jest substancją „drogocenną” –
za kilogram czystego ketonu malinowego trzeba zapłacić nawet 20.000 dolarów. nice, huh?

strawberry_lollypop

jeśli dodamy do tego fakt, że keton malinowy od dawna stosowany jest w przemyśle spożywczym
jako uniwersalny aromat nadający produktom miły słodki owocowo-malinowy zapach (np. lizakom!)
szybko pojmiemy, że o wiele bardziej opłaca się używać syntetycznego ketonu malinowego,
którego udział procentowy na rynku ketonu malinowego wynosi obecnie 99% .
w 1965 roku amerykańska rządowa Agencja Żywności i Leków uznała keton malinowy
za substancję „generalnie bezpieczną” pod warunkiem stosowania niewielkich ilości
jako aromatyzującego dodatku do produkowanej żywności.

jeśli zajrzymy do karty chemicznej synetycznego „ketonu malinowego” (klik!) – zobaczymy, że
substancja ta należy do grupy „chemikaliów laboratoryjnych” służących do „produkcji substancji”.
dalej przeczytamy, że 4-(4-hydroksyfenylo)-2-butanon (czyli keton malinowy)
„działa szkodliwie po połknięciu”, zaś w rubryce INFORMACJE TOKSYKOLOGICZNE
widnieje wpis  TOKSYCZNOŚĆ OSTRA  oraz dane bardziej szczegółowe:
LD50 [czyli dawka śmiertelna/lethal dose] u szczura po podaniu doustnym = 1.320 mg na kilogram
Uwagi: Zachowanie: Zmieniony czas snu (w tym zaburzenia równowagi). Zachowanie: Analgezja.

oczywiście przemysł spożywczy nie stosuje dawek śmiertelnych ani niebezpiecznych,
ale faktem jest, że syntetyczny keton malinowy do najzdrowszych i najbezpieczniejszych nie należy.
to po pierwsze.

po drugie – nawet jeśli mamy do czynienia z czystym, naturalnym i organicznym ketonem malinowym,
jakim go Matka Natura stworzyła, to niestety spieszę donieść, że nie istnieją żadne wiarygodne badania
potwierdzające, że keton malinowy zwiększa spalanie tłuszczów i sprzyja odchudzaniu.
działanie ketonu malinowego badano w 1970 roku na grupie szczurów laboratoryjnych,
którym podawano dawki  4-(4-hydroksyfenylo)-2-butanonu dochodzące nawet do 100mg na kilogram ciała.
jedyne co stwierdzono, to ogromną toksyczność ketonu malinowego,
pozostającą bez większego wpływu na wagę ciała szczurów.
kolejne badania – z 2005 roku – podczas których szczurom podawano mega dawki tej substancji
(nawet do 20 gramów na kilogram ciała, co stanowiło 2% całej masy szczurzego ciała,
i proporcjonalnie przekraczało dopuszczalną dawkę dla człowieka 4761 razy)
wykazały jedynie, że statystycznie(!!!) keton malinowy zapobiega znacznemu przytyciu
szczura(!!!) podczas stosowania u niego wysokoenergetycznej i wysokotłuszczowej diety.

keton malinowy nigdy nie był testowany na ludziach!!!
nie przeprowadzono żadnych badań klinicznych!!!

LabMice

czy ktoś ma jeszcze jakieś pytania?! :D

skąd więc ta cała amerykańska histeria na punkcie ketonu malinowego?
otóż w lutym 2012 roku w telewizyjnym show pt. „Dr Oz” – niejaki doktor Mehmet Oz
(nota bene – ulubiony konsultant medyczny w programach Oprah Winfrey)
mimo braku jakichkolwiek przesłanek medycznych określił keton malinowy
mianem „cudownego spalacza tłuszczu” (“Raspberry ketone: Miracle fat-burner in a bottle”).
no i się zaczęło!Ameryka oszalała na punkcie ketonu malinowego.

oprah

mimo, że dietetycy, chemicy, lekarze, a nawet uznani producenci suplementów
ostro skrytykowali rewelacje Dr Oz’a i odcięli się od szalejącej po USA „urban legend”
na temat cudownej substancji na odchudzanie
to i tak ketonowo-malinowa machina do zarabiania kasy ruszyła pełna parą,
a w internecie jak grzyby po deszczu wyrastały kolejne firmy oferujące
„jedyny prawdziwy i skuteczny 100% keton malinowy”.

raspberryketonelooseweight

jasne, chętnie schudnę w tydzień – ale wiemy już, że sam keton malinowy mi w tym nie pomoże,
gdyż działa równie skutecznie, co kwasek cytrynowy wcierany w skronie podczas pełni księżyca
oraz aromat waniliowy zakraplany doodbytniczo po oddaniu stolca o poranku. albo coś w ten deseń.
szału nie ma, dupy nie urywa.
do czasu.

like_lava_1


wiele osób na keton malinowy reaguje ostrą biegunką.
podobno zdarza się to nader często (mnie na szczęście ominęło).

like_lava

nie jest żadną tajemnicą – ani też jakimś szczególnym cudem – że kilkudniowe rozwolnienie
prowadzi do odwodnienia organizmu, które bezpośrednio przekłada się
na ekspresową utratę kilku kilogramów. logiczne? dosyć.

 

pytanie – co my właściwie połykamy w tych magicznych kapsułkach,
zapłaciwszy uprzednio te – bagatela! – 140 zł …?

keton_malinowy

dlaczego ten obrazek jest nieczytelny? dowiesz się TUTAJ

 

oprócz cudownego unikalnego i wyjątkowo skutecznego ketonu malinowego
kapsułki „odchudzające” firmy Nutrition zawierają:

GUARANA – zawiera 4 razy więcej kofeiny niż ziarna kawowca; przyspiesza przemianę materii,
zwiększa wydolność fizyczną; działa antybakteryjnie i jest dobrym przeciwutleniaczem.
Guarana jest obecna w większości fat-burnerów i suplementów wspomagających odchudzanie.
czyli nie mam zastrzeżeń.

IRVINGIA GABONENSIS – afrykańskie drzewo owocowe, zwane inaczej „dzikim mango” (dika / ogbono);
owoce bogate są w zdrowe tłuszcze oraz białko; badania naukowe z lat 2005 -2010 potwierdziły ich skuteczność
w walce z otyłością oraz obniżaniem ciśnienia krwi u ludzi z nadwagą. świetnie, smacznego!

SPROSZKOWANY OCET JABŁKOWY – zawiera wiele minerałów i witamin, m.in.: potas i sód, magnez, fluor, chlor,
żelazo, miedź, fosfor, krzem, witaminę A, witaminy z grupy B, C, E, P i beta-karoten, kwas mlekowy, cytrynowy i octowy.
Bardzo dobrze hamuje uczucie głodu, reguluje procesy przemiany materii.

JAGODY ACAI – cud nad cudy, na równi z jagodami goji [klik!] – mają wiernych wyznawców na całym świecie;
którzy zostali wyleczeni ze wszelkich chorób, zgryzot, kompleksu małego członka i odstających uszu.
a tak na serio – jagody acai pochodzą z puszczy amazońskiej, zawierają duże ilości antycyjanów i flawonoidów,
dzięki czemu są świetnym przeciwutleniaczem. są także bogate w kwas oleinowy i działają przeciwzapalnie.
jak wiele innych owoców i warzyw na całym świecie.

WODOROST KELP – żyje sobie w morzu, jest sympatycznym uśmiechnietym glonem i należy do rodziny brunatnic.
zawiera beta-karoten, witaminy z grupy B (także witaminę B12), witaminę C, D, E, K, bor, brom, miedź, żelazo,
magnez, molbiden, potas, selen, siarkę oraz dużo jodu. poprawia przemianę materii.

EKSTRAKT Z ZIELONEJ HERBATY – no boże drogi, wszyscy wiedzą, że zielona herbata to samo zdrowie,
długowieczność, przeciwutleniacze i mnóstwo innych cudowności. bardzo smacznych zresztą.

SPROSZKOWANY GREJPFRUT – jest źródłem wartościowej pektyny, która zmniejsza tempo wchłaniania cukru
z pożywienia, daje uczucie sytości, wspomaga oczyszczanie organizmu i przyspiesza prze­mianę materii.

RESWERATOL – to nic innego jak silny przeciwutleniacz, którego najwięcej jest w winogronach, jagodach,
borówkach i żurawinie. nie od dziś wiadomo, że antyoksydanty są zdrowe, opóźniają procesy starzenia i robią samo dobro.

więc co tak naprawdę dostajemy
w tych cudownych kapsułkach za 140 zł?

tumblr_inline_mwkhdtuMBU1sp4zf6

brawa dla tej pani!

z ciekawości przejrzałam składy suplementów typu „keton malinowy / raspberry ketone”
innych producentów i znalazłam w nich dokładnie to samo + dodatkowo L-karnitynę.

raspberry_ketone_04 raspberry_ketone_03 raspberry_ketone_02 raspberry_ketone_01raspberry_ketone_07 raspberry_ketone_06

czyli oprócz nieprzebadanego i nieskutecznego ketonu malinowego
powyższe suplementy diety nie zawierają NIC, czego byśmy dotąd nie znali
w dziedzinie niekończącej się walki ze zbędnymi kilogramami…

a dyskusja, czy akurat ekstrakt z grejpfruta, jagody acai lub inne wodorosty
działają tak piorunująco, że aż chudnie się w oczach – trwa od lat i naprawdę nie widzę powodu,
dla którego mielibyśmy dopłacać do niej 140 zł lub promocyjną wielokrotność tej kwoty.
bo to, że sam keton malinowy jest gówno warty – nie ulega obecnie kwestii.
pozostałe ekstrakty i wyciągi zawarte w ketonowo-malinowych kapsułkach
możemy sobie kupić w zwykłej aptece za 15 zeta.

tumblr_ljqbkvEMsi1qafrh6

dystrybutorzy dosyć szybko poczuli, że ketonowo-malinowy grunt usuwa im się spod nóg,
bo konsumenckie recenzje suplementu nie były aż tak entuzjastyczne jak telewizyjna histeria Dr Oz’a.
dlatego na wielu stronach www oferujących tenże suplement możemy znaleźć taki oto testimonial:

keton_malinowy_negatywne_opinie
dlaczego ten obrazek jest nieczytelny? dowiesz się TUTAJ

tekst na obrazku brzmi:
„Kupiłam tabletki Nutrition w promocyjnej cenie, nie zdając sobie sprawy, co kupuję!
Ten produkt okazał sie jednak w moim przypadku wyjątkowo skuteczny,
dlatego dziwią mnie negatywne opinie na temat tabletek Nutrition, które znalazłam w sieci.
Po niespełna dziesięciu dniach stosowania tabletek zauważyłam pierwsze efekty i prost nie mogłam uwierzyć,
że przyjmując 2 tabletki zawierające TYLKO naturalne składniki mozna osiagnąć wymarzone efekty.”

 

jak widzimy – anonimowa pani ze zdjęcia na stronie www.keton-malinowy.pl  jest zadowolona, choć nie wiedziała, co kupuje.
inne panie ze zdjęć na stronie dystrybutora także są zadowolone – pani Iga W. z Gliwic oraz pani Agnieszka P. z Białej Podlaskiej

cudowne_skutki_odchudzania_ketonem_malinowym
dlaczego ten obrazek jest nieczytelny? dowiesz się TUTAJ

tekst na obrazku brzmi:

Iga W. (Gliwice): O ketonie malinowym przeczytałam po raz pierwszy w amerykańskich serwisach poświęconych odchudzaniu.
Opinie na temat produktów zawierających ekstrakt malinowy wydawały mi się kolejnym naciąganiem zawiedzionych
skutecznością innych tabletek klientów. Kiedy jednak zaczęłam przyjmować pierwsze na polskim rynku tabletki
zawierające keton malinowy nie mogłam sie powstrzymac przed wyrażeniem swojej opinii – dziewczyny!
Nutrition naprawde działa! Mam nadzieję, że zgodnie z obietnicami dystrybutora nie wystąpi efekt jo-jo,
ale żeby temu zapobiec już dzisiaj zamówię kolejne opakowanie… super smak, super jakość, rewelacyjne efekty bez wysiłku!

Agnieszka P. (Biała Podlaska): Zaczęłam przyjmowac tabletki Nutrition mniej więcej miesiąc temu.
W pierwszym tygodniu nie zauwazyłam w zasadzie żadnych efektów, ale przyjemny malinowy posmak sprawił,
że postanowiłam kontynuować kurację. Postanowiłam dac tabletkom szansę… i dziś nie żałuję!
Po dwóch tygodniach od rozpoczęcia kuracji moja waga zaczęła się nieśmiało zmniejszać,
ale juz wtedy kobieca intuicja podpowiadała mi, że Nutrition “coś w sobie ma”.
W przyszłym tygodniu kończe pierwsze opakowanie – schudłam prawie 6 kg!
Na pewno będę kontynuowała kurację odchudzającą z Nutrition! Polecam wszystkim niezdecydowanym kobietom!

nie mamy podstaw, by nie wierzyć szczęśliwym i odchudzonym konsumentkom ketonu malinowego,
ale – proszę spojrzeć! – niesamowity zbieg okoliczności sprawił, że pani Iga i pani Agnieszka
na anglojęzycznej stronie www.eketone.eu figurują jako cudownie odchudzone
Chloe Steward z Salisbury oraz Linda Smith z Birmingham.

cudowne_skutki_odchudzania_ketonem_malinowym_02

dlaczego ten obrazek jest nieczytelny? dowiesz się TUTAJ

no nie wiem, czepiam się… ale może keton malinowy w swym cudownie uzdrawiającym działaniu także klonuje ludzi? no bo czemu nie?
ale zaraz zaraz… na dole strony czytamy:

„Utraty masy ciała pokazana na tej stronie – to nie są średnie wyniki uzyskane po podaniu suplementów żywnościowych. 
Ta strona internetowa ilustruje pewne szczególne przypadki ludzi, którzy mieli zaprezentować wyjątkową sytuację utraty wagi, 
do których mogli przyczynić się dodatkowe czynniki. Typowe wyniki odchudzania nie zostały poddane naukowym badaniom 
przeprowadzonym na reprezentatywnej próbie. Nutrition – to nie produkt farmaceutyczny i nie jest wydawany na receptę. 
Nutrition – to suplement diety.”

nota_prawna_keton_malinowy

dlaczego ten obrazek jest nieczytelny? dowiesz się TUTAJ

 

 

a…
acha…? 
czyli… jak odchudza, kiedy nie odchudza?

abby-oh-well

no dobra, trudno…
odchudza, nie odchudza… – ale połknąć można, nie?

swallow

ja na szczęście połknęłam je za darmo.
od ketonu malinowego dostałam jedynie palpitacji serca z nadmiaru kofeiny,
zawrotów głowy, duszności i mdłości.
oczywiście, że nie schudłam – bo niby jakim cudem?! ;))

 

o kolejnych odchudzających wynalazkach – napiszę innym razem!

slim_massage_chair

mam jeszcze pas neoprenowy na brzuch i neoprenowe galoty do kostek.
jak szaleć to szaleć!

jest_moc

jest moc!!!

 

 

 

 

 

 

Dołącz do Zazie na Facebooku!

 

więcej na:

//zazie.com.pl/odchudzanie/

odchudzanie_banner

 

Przepraszam. Wybacz mi. Kocham Cię. Dziękuję.

skomentuj przez Disqus ↑    lub    zjedź na sam dół strony ↓ i skomentuj ‚normalnie’ ;)

1

53 myśli na temat “ODCHUDZANIE: cuda-wianki i keton malinowy co uderza do głowy

  1. Serdecznie dziękuję za ten artykuł! Świetnie przeprowadzona, rzetelna analiza.
    Cieszę się również, że Pan „z komentarzy”, pracujący jako lekarz, wyraził dla Pani poparcie – cenne w obliczu pogróżek producenta.
    Pewnie już wcześniej ludzie pisali prawdę o tym specyfiku i ich zastraszono, a artykuły poznikały.

    Uratowała mnie Pani przed dużym wydatkiem i zapewne jeszcze większym rozchwianiem metabolizmu.
    Treść reklam jest co raz bardziej wyrafinowana, widocznie czytają komentarze na forach, ile osób ma problemy z hormonami i dopasowują ofertę do tych bolączek ludzi, nie patrząc, ilu z nich jest na skraju załamania. Co za bezwzględność i chamstwo.

    Serdecznie pozdrawiam.
    R.

  2. No i bravo :-) Więcej takich artykułów.Właśnie w tej chwili lecą kapsułeczki z tym gównem do kanału.Po 3 miałem takie same objawy,serce i mdłości i zawroty głowy.Jeszcze kulszowa mnie zaczęła rwać :-)
    Też nie wieżę w cuda a jednak skusiłem się kupić a wiedziałem że będę żałować.I to by było tyle na temat cudów.Jak się nie ruszycie z miejsca i nie zaczniecie ostro zapier…..to na bank nie schudniecie.I mniej wpieprzać a więcej się ruszać.To jest najlepszy środech na odchudzanie.

  3. Właśnie polknelam ketony i czytam sobie te Twoje wywody….popijam herbatka….i czytam. Cóż. Mam nadzieję, że to co napisałaś, o toksycznym efekcie, u mnie się nie pojawi i dozyje poranka. Zostały co prawda 3 h, ale napisałaś to wszystko tak dosadnie, że żałuję iż trafiłam na Twoją stronę dopiero po polknieciu tabletki. Nie przestawaj pisać. Masz we mnie już wierna fanke. Dzięki, że dzielisz się z resztą świata swoimi przemyśleniami. Przypomina mi to trochę rzucanie tęczy na szare niebo. No cudo normalnie. Trzymaj się.

  4. Fakt wszystko pic na wode tonacy sie brzytwy chwyta i potem zyga i przewraca albo dusi…ja durna jakies srytytyfrican mango zapodawalam przez tydzien se sobie i we lbie mi sie kolowalo jak na diabelskim mlynie.jak doszlam ze to od tego to jak gwizdlam to w diably to ino dym poszedl.koniec z gowniatymi suple.basta wole byc gruba jak otruta.

  5. widzę że bardzo starannie przygotowałaś się do tematu….chciałam zamówić za darmo ale żadnych zdrowotnych REWOLUCJI nie przewiduję , ja chcę tylko schudnąć TYLKO albo AŻ

  6. Super! Wreszcie ktoś napisał wprost i nie przebierając w słowach, jak wszelkiej maści firmy pseudofarmaceutyczne naciągają grubasów (takich jak ja) na kasę. Czary mary nie istnieją, a jak chcemy naprawdę schudnąć, to musimy się ostro wziąć do roboty i tyle. Dzięki za analizę tego „cud produktu”, bo nie miałam ochoty zabierać się za to, a tu wszystko podane na tacy. Niestety nadal jedyny skuteczny sposób to mniej jeść – chyba pozostanę grubasem, wolę to niż się truć g…nami.

  7. Super, że na to trafiłam. Miałam zamawiać ten „genialny” specyfik z USA. Lepiej zacząć objadać się warzywami i owocami. Przynajmniej bezpiecznie i smacznie :)
    Dziękuję :)))

  8. kurcze świetny tekst!!!! bardzo przyjemnie się to czyta:) Dziękuje bo miałam zamiar kupić to świństwo i ciesze się ,ze natrafiłam na ten artykuł.

  9. Jestes przegigantka! dostajesz ode mnie osobistego pulitzera za rzetelny research!! zastanawialam sie co to ten keton i z ciekawosci zaczelam sprawdzac w necie.. opatrzność sprowadziła mnie na Twoja www, dzieki Ci Panie :| wydalabym kupe ( ;] ) kasy! Cholera.. powinnam postawić Ci browara,serio ( może byc z sokiem-malinowym :P )

  10. KURWA JA KUPIŁAM NIE PRZECZYTAŁAM NIC NA TEN TEMAT TRUDNO WYDAŁAM PIENIĄŻKI ALE ZDROWIE MAM JEDNO WYPIERDZIELE TE TABLETKI DZIĘKUJE ZA OSTRZEŻENIE POZDRAWIAM

  11. mialam napisac za miesiac ale dzisiaj wskoczylam na wage i nie wierze a tu od 12 maja do 18 tego spadlo mi 1,5 kg,zaznaczam jeszcze raz ze jestem na diecie nisko tluszczowej i bez cukru,napisze za jakis czas o dalszych wynikach i potwierdzi sie czy to jest sciema

  12. ciekawe napisze za miesiace i napisze czy to dziala,zaznaczam ze jestem na diecie niskotluszczowej,ale ja podchodze do tego z duza rezerwa

  13. ciekawe napisze za miesiace i napisze czy to dziala,zaznaczam ze jestem na diecie niskotluszczowej,ale ja podchodze do tego z duza rezerwa

  14. Komentarz wrzuciłam na F
    Dziękuję za ciekawy artykuł.Zaoszczędziłam 110$ Kupię sobie za to sliczną torebkę MK/przecenili z 380$ /Jest śliczna i zawsze będę o Pani myślała pakując do niej portfel i udając sie na udane zakupy.
    Co jeszcze „bajeranci” wymyślą aby nabić kabze
    Pozdrawiam Maria Zjawin

  15. Od 3 tyg używam tabletek z Ketonem. Początkowo przez 2 tyg 2x dziennie, od tyg 3xdziennie, bo myślałam że jestem wyjątkowo oporna….i nic. Waga stoi w miejscu, odżywiam się zdrowo (dużo warzyw, zero fastfoodów, ograniczony do min tłuszcze i żywność z długim składem na etykietach), nic się nie reguluje, nie załatwiam się codziennie (zawsze miałam z tym problem). Jedyne na co mi pomogły to gazy, rzeczywiście się nie zbierają- nie bywam wzdęta, nie ma „bąków”. Ale jak na tabletki na wzdęcia- to koszt zbyt duży. Ogólnie- Nie polecam.

  16. ja też nie schudłam i żałuje że dałam się oszukać
    Oszuści i jeszcze raz oszuści
    Dziewczyny nie dajcie się naciągnąć tak jak ja

  17. Dziękuję. Nadchodzi wiosna i ludzkie mózgi zaczynają wysylac impulsy o zadbaniu o kufry, jestem pewna, ze sporo ludzi to lyknie – ale nie JA

  18. Gratuluje.Kawał dobrej roboty zrobiłaś dziewczyno opisując jakie świństwo i truciznę wciskają ludziom ci bandyci.Jestem lekarzem i sprawę ketonowej trucizny i trucia ludzi zgłaszam do Prokuratury i Ministerstwa Zdrowia. Wcześniej czy później dobierzemy im się do skóry, to tylko kwestia czasu. A ty nie potrzebnie sie obawiasz pogróżek malinowego oszusta, mało tego będzie to mocny dowód w sądzie.
    Pozdrawiam serdecznie Adam.

  19. A ja spróbowałam i sie przekonałam ze moze cudo to nie jest ale cos pomogło. Otóż po pierwszej juz dawcę zauważyłam ze nie odczuwam głodu… Lubię sobie podjeść a tu patrząc na eklerki nie miałam zamiaru ich pozrec. Drugie ze jedząc kapsulke po śniadaniu, wydalilam je w tempie przyspieszonym ok 2 godziny. Na obiad nie miałam ochoty a kolacja została wpalaszona w połowie. Wiec tak jakby działa na zatrzymanie apetytu co w pewnym sensie daje rezultaty nie prybierania na wadze a nawet pozbycie sie kilku zbędnych kg. Po kolejne to daje kopa jak 3 kawy wiec energi czerpać z jedzenia nie trzeba;) a kolejne ze odbija mi sie malina co chwila ale to nawet przyjemny efekt uboczny. Tak wiec ketony swoją role spełniły a ze miałam z czego schudnąć to schudłam (8kg w 3 tyg) no ale jak ktoś nie je to chciał nie chciał schudnie. Chyba ze ktoś ma kilka dodatkowych kg to osobiście namaternity bym sie nie trula.
    Pozdrawiam próbowaczy

  20. „gdybym miała do zrzucenia 5 kilogramów, to bym nie kombinowała z tabletkami,
    ale ponieważ mam do zrzucenia jakieś 30 kg, to sami rozumiecie, że jestem
    naprawdę mocno zdespero… zmotywowana!”

    I już na samym początku dała Pani znać że nie zna się na podstawach odchudzania, znajomości ludzkiego ciała, jak, co, gdzie, kiedy…

    mając do zrzucenia 30 kilogramow nie jest potrzebny żadny „spalacz” wystarczy rower + dieta a w końcowej fazie czyli ostatnich 5kg już zaczynają sie schody, bo własnie te ostatnie 5kg jest najcięzej zgubić taki suplement jest już potrzebny + bardziej wymagające ćwiczenia aerobowe.
    Zawsze powtarzam – trening + odpowiednie odżywianie + suplementy = człowiek zdrów jak ryba

  21. a mi pomogło, po kilku latach przerwy od siłowni i lekkim zapuszczeniu brzucha, powróciłem na sale i zaczałem trenować, od roku starałem sie zgubić brzuch, trenowałem każdą partie mięśni, brzuszki najbardziej, i nic, dwa tygodnie temu dostałem od koleżanki kapsułki z ketonem (100mg) bach… tkanka sie zmniejszyła i odsłoniła „sześciopak” widać bardzo ładnie to co nie udawało mi sie przez rok…
    Jest jedno ale…treningi 3-4 razy w tygodniu, + dieta, a nie jak większość z Was – TV ciastka i czipsy a później narzekanie że suplementy nie pomogły…
    Pozdro

  22. przez przypadek ( jak zawsze podczas szwędania się po necie)tu zajrzałem i…??????
    BRAWO pięknie to „rozkminiłaś”…wręcz wzorcowo…GRATULUJĘ!!

  23. Nie liczcie ze tylko poprzez zajadanie się ketonami waga będzie sobie ot tak sama spadać ! Żadne ale to żadne tabletki i specyfiki nic nie dadzą jeśli nie mamy dopiętej diety na ostatni guzik. Nie wspominając już o treningach i aktywności fizycznej.

    1. Same tabletki na pewno nie, ale ja np. ćwiczę, a do tego jeszcze wspomagam się naturalnym suplementem figura extraslim, który przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej, żeby efekt był szybszy. No i jest :)

  24. Dziekuje za niezwykle ciekawy i bardzo dobrze napisany artykul, tym bardziej, iz trafiem na te strone przypadkiem, bo nie zamierzam sie odchudzac. Zaczalem czytac i dokonczylem lekture z satysfakcja. Malo jest takich tekstow w prasie. A jakim cudem tu trafilem? Szukalem obiektywnych, nie skazonym promocyjnym belkotem informacji dotyczacych wyciagu z owocow granatu pomocnych ponoc na krazenie oraz prostate. Produkty takowe produkuje firma dr Jacob’s. Z ciekawoscia przeczytalbym jakis komentarz dotyczacy tego produktu, pochodzacy spod Pani piora. A jesli nie przeczytam, to i tak gratuluje talentu, zyczac wszystkiego najlepeszego. F.

  25. Bardzo dobrze że komuś się chciało tak to wszystko przeorać i opisać – pożyteczna praca. Ja stosuję trochę mniej pracochłonny sposób weryfikacji takich ekstra ofert: Jak coś jest dostępne tylko w internecie, to odrzucam bez dalszego sprawdzania. Rozeznanie przeprowadzam jak coś mogę sprawdzić w sklepie, odczytać producenta (adres), sprawdzam co jeszcze produkuje, jaka to firma i np atesty i badania. No i po kilku latach takich badań mogę szczerze poinformować że nie znalazłam tabletek (ani zastrzyków czy kropli)na odchudzanie które oceniłabym za warte spróbowania. Życie jest ciężkie, mogę sobie pozwolić na tylko jeden paseczek czekolady dziennie (moja preferowania ilość to pół tabliczki. Pozdrawiam wszystkich myślących o swojej wadze.

  26. Ten cudowny środek to megaoszustwo. Zwyczajni naciągacze. Naciągnęli też i mnie, jakkolwiek nie na tyle na ile zamierzali.

  27. OSZUSTWO!!!1 JA JUŻ SIĘ Z KONTAKTOWAŁEM Z POLICJĄ . To są naciągacze na kasę Nie dajcie się oszukać ,W razie czego macie 12 dni na reklamacje anie 2 dni!!!!

  28. Przyznam, że jestem pod wrażeniem tego co przeczytałam.Właśnie miałam kliknąć na kup teraz ten cud malinowy, ale coś mi podpowiadało „poczytaj”. No i -dięki Ci stwórco- za takich perfekcjonistów. Wyleczyłam się z suplementów. Pozostaje mi jedynie stara dobra i cudowna dieta NŻN ( nie żryj nic)

  29. Ja tylko doodbytniczo mogę, mam problem z gardłem, gdyby dodawali do tego ketonu jakąś pomoc w wkładaniu tego doodbytniczo to jestem gotów spróbować.

  30. Swego czasu odchudzałam sie za pomocą tego specyfiku ( z trochę innego źródła za przystępną cenę 60 zł – liczone wraz z przesyłką). W tabletce był w 90 % keton malinowy reszta to mleczan magnezu i celuloza mikrokrystaliczna. przez pierwsze 2-3 dni czułam sie paskudnie – rozwolnienie, szybkie bicie serca nudności itp. . Na 4 dzień kuracji pobolewała mnie głowa. W piątej dobie czułam sie już zupełnie dobrze dlatego postanowiłam kontynuować. Przy braniu tego dwa razy dziennie po 100 mg na jedno razowy szot oraz 3x na tydzień basen – po 45 min w ciągu miesiąca poszło 7,5 kg kolejny miesiąc to 5,5 kg i trzeci miesiąc 3 kg z 72 kg ważę 57 kg a pozostałe 5 kg zrzucę już bez ketonu. Działa ? działa ! jest warunek lekki trening+keton malinowy. Bez tego pierwszego może i schudniesz ale tyle ile rozwolnienie Ci da w tych pierwszych dniach XD
    Pozdrawiam

  31. wiesz co Zazie? Przyznaję Ci tytuł honoris causa za rzetelne badania w dziedzinie suplementów diety… i myślę, że swoją wiedzą przebiłabyś niejednego magistra dietetyki… szacun na mieście!

Dodaj komentarz