puste słowa, przeciąg w głowie i wiatr w szkatule.

po kilku dniach rozmaitych zawirowań i zwątpień – ponownie wracam na prostą.
coś tam sobie uświadomiłam, coś zrozumiałam, na głos wypowiedziałam,
coś poprzestawiałam w tym moim zakutym łbie i może zadziała.
może. teraz albo niebawem. oby.
dawniej mówiłam – spokojnie, ja poczekam. teraz mówię – nie mam czasu.
i czekam dalej. tymczasem night falls instantly and Godot never comes.

natomiast tutaj, na blogu, szykuje się kilka zmian.
rozmawiałam z kimś, kto się na tym zna. i muszę coś przedsięwziąć.
bez obaw, nie będę szafiarką. ale trzeba zrobić cokolwiek, żeby mnie było stać
chociażby na utrzymanie serwera i domeny. bo na razie – od ponad dekady –
dopłacam do tego wątpliwego interesu, jakim jest projekt Zazie.pl,
nie mając na to pieniędzy.

skinny-piggy-bank

ach, byłabym zapomniała! szukam pracy. roboty. zleceń.
copywriting, wiadomo. na freelansie, oczywiście.
oprócz tego czas zacząć sprzedawać moje lalki, ubranka i resztę pizdryków.
przecież nie chcemy wrócić z Ochoty na Tarchomin, prawda?
a póki co – na to się właśnie zanosi, gdyż jesteśmy w czarnej finansowej dupie.

na razie biegam w kółko i panikuję.
ale w końcu się ogarnę.

macie może jakieś pomysły lub doświadczenia z tzw. „zarabianiem na blogu”?
[jakkolwiek strasznie to brzmi…]

 

 

 

miałam kiedyś na zazie.com.pl system reklam AdTaily,
ale kiedy musiałam im udowadniać, że nie jestem wielbłądem
(tylko po to, by wypłacili mi 100zł uzbierane po roku współpracy) –
to na długo odechciało mi się [KLIK!] jakiegokolwiek „zarabiania” ;-/ 

 

 

     
↓  SKOMENTUJ PRZEZ FACEBOOKA ↓ 

10 Comments

  1. Kachna1 kwietnia 2015

    Może znajdziesz interesujący Cię program partnerski, może jakiegoś wydawnictwa… trzeba by się było zorientować gdzie płacą najlepiej, i żeby wogóle płacili. Istnieją też platformy kojarzące blogerów z firmami do pisania artykułów sponsorowanych z linkami.
    Poza tym piszesz dużo o odchudzaniu, może stwórz osobny blog na ten temat i znajdź program partnerski pod tą tematykę. Tudzież interesująca Cię tematyka niech posłuży do nawiązania kontaktu bezpośrednio z firmą, której poprowadzisz bloga, FB, czy Twittera.
    Sama się nad tym głowię, więc jak wpadniesz na lepsze pomysły – daj mi znać proszę :)

    Odpowiedz
  2. Ela3 lutego 2015

    Bardzo chciałabym pomóc, ale ni w ząb się nie znam na zarabianiu w necie. Mój własny blog prowadziłam tak nieudolnie, że już go praktycznie nie ma ;-)
    Wiem za to, że nie opuszczam żadnego z bzdurnych filmików wypuszczanych przez niektórych youtuberów np. https://www.youtube.com/user/emmymadeinjapan i wręcz je uwielbiam.
    Wygląda na to, że można z tego żyć a już na pewno „dorobić na boku”.
    Popieram też pomysły z poprzednich komentarzy o wypuszczeniu Zazie gadżetów np. koszulek. Kupię na pewno!

    Odpowiedz
  3. a.30 stycznia 2015

    moze filmiki o mopsach na youtube poprzedzone dlugimi reklamami? nie mam pojecia czy to dochodowe ale wielbicielom nie przeszkodzi :) albo nawet takie filmiki ze zdjec lalek?

    Odpowiedz
  4. katarzyna30 stycznia 2015

    stoję w kolejce po lalki, akcesoria i co tam masz
    na blogach niestety się nie znam, ale jak dasz tu reklamy czy coś to mi absolutnie nie przeszkadza i we wszystko kliknę co trzeba
    a jak będzie trzeba to i za wstęp zapłacę ;-)

    Odpowiedz
  5. foksal29 stycznia 2015

    uuu, czyzby ten kredyt na 30 lat to we frankach byl? aaaaa. współczuję.

    Odpowiedz
  6. taleyah29 stycznia 2015

    Ta zima kiedyś musi minąć.

    Pomysł ekotoreb z Kumoczkiem i Miszurdkiem (komentarz Schronienia) brzmi zacnie. A dodatkowo okraszone zazietekstem- nic tylko brać.

    Odpowiedz
  7. Bajka29 stycznia 2015

    Trzymam kciuki Zaz.
    Bardzo mocno.

    Podoba mi się pomysł z torbami.

    Odpowiedz
  8. Mopsoman29 stycznia 2015

    Ja bym kupił jakieś dizajnerskie ubranko dla mopsa autorstwa Zazie :)

    Odpowiedz
  9. schronienie29 stycznia 2015

    może być też tak: obmyśl jakiś jeden produkt na początek. najlepiej ubraniowy. t-shirt albo torba. będący uosobieniem zazie. wiesz – iconic. i niech 5% idzie na mopsy z tego. przysięgam, że kupię. a jak będzie z Miszurem i Kumokiem albo straszną dzidzią, to ze dwa od razu wezmę ;)

    Odpowiedz
    1. Anonim29 stycznia 2015

      mogę pomóc w zakupie karmy i głupotek dla mopsów(w hurtowni zawsze taniej)

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll to top