wróciłam. przecież zawsze wracam.

– od tylu już lat, z uporem wartym zapewne nieco lepszej sprawy niż pisanie najbardziej niepoczytnego bloga w internetach.

i choć nadchodząca (za miesiąc) 16 rocznica istnienia blogusia Zazie nie zobowiązuje mnie do niczego, to jednak trochę żal byłoby mi porzucić to miejsce. przecież to kawał mojego życia. pewnie dlatego – przez ostatnie 9 miesięcy – nie byłam w stanie nic tu napisać, ani nawet wejść i popatrzeć na fotki, zapiski czy komentarze.

te 10 lat wspólnego życia z Syd widać na tym blogu wszędzie. a ja nadal nie do końca pogodziłam się z jego utratą. to się zdarza, jasne. i zdarzyło się mnie, w najmniej spodziewanym momencie. może za jakiś czas będę w stanie o tym pisać, nie wiem. może kiedyś opowiem wam – i zapiszę sobie na pamiątkę – to, co działo się ostatniej jesieni, zimy i wiosny.

bo przez ostatnie miesiące zmieniło się w moim życiu wszystko – począwszy od “statusu związku”, przez otaczających mnie ludzi, na “miejscu zamieszkania” skończywszy.

jednak to, co najważniejsze – pozostało: ja i moje dzieci, Kumok i Miszur.
życie toczy się dalej, tyle że w innej scenografii.

znów mam ochotę pisać bloga, ale zupełnie nie wiem, jak zacząć.
i czy ktokolwiek z czytających jeszcze tu zagląda…?
dajcie znać, potrzebuję kopa na rozpęd.
będę wdzięczna za oznaki życia i komentarze – tutaj, pod notką, nie na fejsie.
bo wiecie, na fb wszystko trwa przez krótką chwilę i znika.
tutaj – zostaje, tworząc moją prywatną historię.

dzięki!

 

     
↓  SKOMENTUJ PRZEZ FACEBOOKA ↓ 

63 Comments

  1. Aja13 sierpnia 2018

    Fantastycznie, że znów można będzie czytać Twoje słowne fikołki. Brakowało. ?

    Odpowiedz
  2. Monika26 czerwca 2018

    Oj ile razy tu zaglądałam sprawdzając czy jest nowy wpis. Bardzo się cieszę ze wróciłaś.

    Odpowiedz
  3. mój nick jest tylko mój17 czerwca 2018

    Kiedyś dla wielu to była jedynie moda.
    Teraz można być sobą nie dla mody.

    Ale to ciebie nie dotyczy.
    Ty wtedy zawsze byłaś sobą.

    O.

    Odpowiedz
  4. ibex11 czerwca 2018

    Zazie, ja też jestem. Staram się podnieść po stracie moich dziewczyn. Dobrze, że u ciebie wszyscy zdrowi. Pisz kochana!

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      Bardzo, bardzo Ci współczuję… :( Nawet nie chcę sobie wyobrażać, co teraz przeżywasz :((( ściskam Cię bardzo mocno! <3

      Odpowiedz
  5. Kasia9 czerwca 2018

    Jak tu, to tu. Ja nawet nie jestem na fb, wiec tym trudniej gdy tu nie ma Ciebie, fingers crossed
    Pisz bo widzisz że czekam/y,
    Pisz co u grubaskow

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      Dzięki :) a pierwsza z serii notek grubaskowych już na blogu! :)

      Odpowiedz
  6. Kasia9 czerwca 2018

    Jak tu, to tu. Ja nawet nie jestem na fb, wiec tym trudniej gdy tu nie ma Ciebie, fingers crossed
    Pisz bo widzisz że czekam/y,

    Odpowiedz
  7. Dominika8 czerwca 2018

    Jestem od ponad 6 lat. Trafiłam od Chustki, zakochałam się w mopsach, nocami czytałam archiwum i cieszę się, że wracasz bo smutno było w internetach i mądrych słów też brakowało.

    PS. Tak sobie myślę że mix tutoriali Kasi Nosowskiej i Marjanowych porad to dopiero byłby czad ?

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      Haha, jak słodko, że pamiętasz jeszcze „szoping Marjana” :D

      Odpowiedz
  8. Ania z Poznania5 czerwca 2018

    Ja z nadzieją ..zaglądałam..i powiało Tobą…oby na stałe :-)

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      skoro wracam tu od 16 lat :)) tak, teraz na stałe!

      Odpowiedz
  9. Ela4 czerwca 2018

    Nareszcie ? ile można na Ciebie czekać. Dobrze że wróciłaś.

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      Też mi ulżyło, że juz tu jestem :)

      Odpowiedz
  10. Dorota4 czerwca 2018

    Zaglądałam. Dobrze że wróciłaś.

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      dzięki! :)

      Odpowiedz
  11. Ola4 czerwca 2018

    Ale super, że jesteś :)

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      też się cieszę! :)

      Odpowiedz
  12. Aga4 czerwca 2018

    Cieszę się, że znów jesteś. Kocham w Tobie to, że nie poddałaś się rozpaczy w momentach, które mnie rozniosłyby na kawałki.
    Chciałabym być tak dzielna jak Ty. Odkąd czytam ten blog (będzie z 5 lat), tak właśnie o Tobie myślę.

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      Było ciężko, ale się podniosłam. Nadal gdzieś tam z tyłu głowy przeżywam ten szok, a w zakamarkach serca tli się rozpacz, no ale co mogę zrobić? Zmiany się dokonały. I sama widzę, że to zmiany na lepsze.

      Odpowiedz
  13. mo4 czerwca 2018

    Ja tez sie ciesze, ze wrocilas z nowa energia do pisania :) I ze nie zabiegasz o poczytnosc – wierni czytelnicy i tak sa i wracaja. Usciski. Bon courage!

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      Nieodmiennie wzruszają mnie ci wszyscy wierni czytelnicy, którzy wytrzymują tę moją blogową chimeryczność :) dzięki! <3

      Odpowiedz
  14. Joan4 czerwca 2018

    jestem, witam, czytam

    Odpowiedz
  15. Marzena3 czerwca 2018

    Kochana Zazie, mogłabym podpisać się pod słowami: gdybym rok temu pomyślała…
    Czekam na twoje wpisy nieustająco

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      Może czas przestać myśleć, tylko po prostu ŻYĆ :)

      Odpowiedz
  16. martuuha3 czerwca 2018

    Dobrze, że jesteś.

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      Dobrze, że Ty jesteś! :) dzięki!

      Odpowiedz
  17. Doris3 czerwca 2018

    Wracaj Zazie? Wprawnej żonglerki słowem nigdy dość.No i Ty niezwykłą jesteś wszak ?

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      trochę wyszłam z wprawy w żonglowaniu, ale mam nadzieję poćwiczyć w kolejnych notkach

      Odpowiedz
  18. Joanna3 czerwca 2018

    no w końcu

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      no raczej

      Odpowiedz
  19. Anka3 czerwca 2018

    Jestem:) Cały czas:)

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      dzięki za cierpliwość! :)

      Odpowiedz
  20. elw3 czerwca 2018

    Boszzzze nareszcie, gdzie byłaś jak Cię nie było ?? Dżizas czekam z niecierpliwością łączę się z Olsonkiem, jestem ze wsi i nie śmiem pytać co się stało z moim serialem ??

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl12 czerwca 2018

      opowiem w kolejnych odcinkach! :D

      Odpowiedz
  21. Olencja3 czerwca 2018

    Oczywiście, że zaglądam! Z dużym smutkiem i niepokojem przez ostatni czas, kiedy nic nie pisałaś i z dużą radością teraz, że wracasz!

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      przeżyłam, wróciłam, będę pisać :)

      Odpowiedz
  22. Anita3 czerwca 2018

    Zaglądam i czekam :)

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      dzięki! i zapraszam częściej :)

      Odpowiedz
  23. Taleyah3 czerwca 2018

    Oczywiście, że zaglądam. Od lat. Nawet dla jednej notki na rok. Bo warto.

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      teraz będzie zdecydowanie częściej niż raz na rok! :)

      Odpowiedz
  24. Aga3 czerwca 2018

    Ja zagládam ?

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      dzięki! :)

      Odpowiedz
  25. rysunkowy3 czerwca 2018

    Dawaj, dawaj, Zaz, czekałam!

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      a gdzie jakiś Twój blog, El?

      Odpowiedz
  26. K3 czerwca 2018

    Zaglądam. Cieszę się, ze wróciłaś – zostań u siebie na dłużej :-)

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      zostanę, a jakże! przecież to mój blogowy bałagan :)))

      Odpowiedz
  27. ella-53 czerwca 2018

    Zaglądam. Cieszę się że wróciłaś. Przykro mi, że tak się zmieniło… Ale i ciekawa jestem jak jest Ci teraz.

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      Trzeba żyć. Życie jest fajne.

      Odpowiedz
  28. Anna3 czerwca 2018

    Ej, Twój blog dwa (?) lata temu w konkursie na Blog Roku dotarł bodajże do samego szczytu drugiej dziesiątki, konkurując z blogaskami dla mas, więc taki niepoczytny to wcale nie jest :-P
    Pisz o nowym magicznym życiu, fotografuj, opowiadaj, przeżywaj… Wirtualne uściski!

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      jakie tam ono magiczne: gruba baba, dwa mopsy i chłop :D

      Odpowiedz
  29. Patryk3 czerwca 2018

    To bardzo miłe że Pani wruciła. Bardzo mi sie podoba ten blog!!!

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      Patryczku! :D

      Odpowiedz
  30. Renata3 czerwca 2018

    Czekam na posta z niecierpliwością. PISZ Zazie pisz….

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      Juz piszę! :) temperuję ołówki i palce :)

      Odpowiedz
  31. Ewelina3 czerwca 2018

    Jestem i czekam :)

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      dzięki! :))

      Odpowiedz
  32. Anonim3 czerwca 2018

    Jesteśmy, czekamy :))

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      dzięki! ;)

      Odpowiedz
  33. Sylwia3 czerwca 2018

    czekałam :)

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      akuku! :)

      Odpowiedz
  34. Joanna3 czerwca 2018

    Ja zaglądam i czekam cierpliwie na kolejny wpis. Kibicuję Ci bardzo, podoba mi się Twoje poczucie humoru a Twoje psie córki wręcz uwielbiam. Także ten ?… przesyłam wirtualnego kopa, mnóstwo pozytywnej energii i ściskam Cię mocno!

    Odpowiedz
    1. zazie.com.pl3 czerwca 2018

      No i się doczekałaś :) lepiej późno niż wcale :P

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll to top