resztki

Po tylu latach życia pod narcystycznym ostrzałem i krytyczną wiwisekcją, która bez pardonu dzień w dzień rozkładała mnie na czynniki pierwsze, wpisując każdy z nich w excelową tabelkę, bezlitośnie punktując i sumując wszystko do jednego wielkiego zera – przychodzi mi stwierdzić, że zostały ze mnie jakieś marne resztki, które nijak nie składają się w spójną całość.

Tak pięknie dałam się złamać… Nie daruję Ci tego.

Nigdy nie ufajcie fajnym zdjęciom w internecie.
Poza kadrem ludzie ludziom robią paskudne rzeczy.

I nie, nie wystarczą dwa lata prawdziwej, bezwarunkowej miłości, akceptacji i wsparcia Marcina, jeśli sama nie będę w stanie dać sobie tego samego. A tymczasem czuję się stara, gruba, brzydka, głupia… I mam wrażenie, że nic mnie już nie czeka i na wszystko jest za późno.

Podwójne dawki antydepresantów (paroksetyna& bupropion) wjechały na pełnej kurwie i rozjebały się o ścianę. Zażeram wszystko i wszystkim. Jest do tego stopnia źle, że mimo braku kasy, postanowiłam po raz kolejny iść na terapię. Tym razem naprawdę intensywną i głęboką, która – jak mówi Terapeuta – jest przeznaczona dla ludzi “odciętych od sznura” jako ostatnia deska ratunku.

 

piosenka bez związku z tematem.
choć słuchając jej, myślę: to o młodych ludziach, więc mnie już nie dotyczy.
czyli jednak związek jest.


Justyna Święs „Czerwona sukienka” (parafraza z Fisza)

 

i nagle budzę się, nie ma cię.
wszędzie biało.

 

 

0 0 vote
Oceń tę notkę
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
i

jaka terapia dla odciętych od sznura? intensywna i głęboka to istdp? powiesz?
pytam, podpisując się pod wszystkim z wyjątkiem doświadczenia bezwarunkowej miłości, chciałabym
po tym, jak kolejna próba terapeutyczna mi się rozpierdzieliła, szukając czegoś innego niż sznur
myślę ciepło i podobnie jak komentujący wyżej – z uznaniem, sympatią, ale i rozumieniem
życie jest w ch trudne, życie z pakietem tego i owego – jeszcze trudniejsze
wierzę, że w doświadczeniu pięknej miłości można się odbudować
wierzę też, że trzeba podjąć ten challenge, by miłość mogła żyć

Seronility

Przypadkiem znowu kliknęłam na ten wpis… chryste, jak ja zazdroszczę bupoprionu. To jedyne, co może mi pomóc. Niestety mój psychiatra ma to w dupie. Chyba pora zasięgnąć drugiej opinii.

Anonimowo

Przypadkiem znowu kliknęłam na ten wpis… chryste, jak ja zazdroszczę bupoprionu. To jedyne, co może mi pomóc. Niestety mój psychiatra ma to w dupie. Chyba pora zasięgnąć drugiej opinii.

Sylwia

Olga, pewnie wszystkie miłe słowa, które tu czytasz, odbierasz, tak wiesz… że ktoś tam jest miły, a tam, gówno prawda,że miły, bo naprawdę, dając się poznawać tylko internetowo, to i tak wychodzi na to, że jesteś zajebista jak sto diabłów :):):) i tak, jak ktoś wyżej napisał, fajnie byłoby mieć takiego kumpla, przyjaciela jak Ty, jesteś wspaniała, staraj się nie dać zagonić przeszłości w kozi róg:). Sylwia

J

Walczysz ze sobą. Inne osoby tak naprawdę nic nie znaczą. Widzimy w nich tylko swoje odbicie.
Może jesteś całe życie w ogromnym stresie i napięciu. Niby nic się strasznego nie dzieje ale te napięte w obronie mięśnie wyczerpują wszystkie siły i każdy najmniejszy atak codzienności to już wysiłek ponad siły. Łatwo to powiedzieć ale gorzej z tym walczyć. Ale walczymy fighterki!

Seronility

Przykro czytać, że tak się ze sobą czujesz, choć dobrze to rozumiem… w końcu też tak mam (i miałam).
Nie mogę jednak nie napisać, że jesteś zajebista. Chciałabym mieć za przyjaciółkę tak inteligentną i wrażliwą osobę, która ponadto docenia najpiękniejsze zjawiska na świecie (mopsiki i lalki!).
Z całej siły ściskam kciuki za terapię oraz nadejście lepszego jutra.

gall anonim

Nigdy nie rozumiałem czemu sobie tak dokopujesz, jesteś fajną atrakcyjną kobietą.

Agnieszka

Jesteś prześliczna, przemądra, przezabawna i przeinteligentna. Nie piszę „na pocieszenie”, naprawdę tak myślę.
Może bez związku, a może jednak tak. Słyszałaś o czymś takim jak przekaz międzypokoleniowy? Transgeneracja, psychobiologia?
Może jest inny powód, że choć tyle walczysz to nie wygrywasz.
Ściskam mocno

Scroll to top
8
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x