Strona główna » Mała arogantka, słodka awanturnica i entuzjastka codzienności
,

Mała arogantka, słodka awanturnica i entuzjastka codzienności

 

Ja nie wiem, kto w zasadzie wychowuje tego małego piesia…

ale coraz częściej mam wrażenie, że w cały ten proces dydaktyczny cichaczem angażuje się Kumok.

 

Bo choć Miszurek do tej pory próbowała przekazać Czuczełku swoje podstawowe wartości –


– oscylujące gdzieś pomiędzy nihilizmem, katastrofizmem i spiskową teorią dziejów z dużą dozą urojeń wielkościowych, bohaterskich i prześladowczych…


które bez wątpienia zrobiły na Czuczu ogromne wrażenie


i umocniły wizerunek Misia jako Psa Geniusza oraz Psa Bohatera…

 – To patrząc po zachowaniach Czuczu…


i jej bez wątpienia głębokich przemyśleniach na zadane przez Misia tematy…



nie wydaje mi się, by światopogląd Miszurka trafiał tutaj na podatny grunt i kiełkował kolejną mopsią neurozą…

 

Czuczu jest kochane, prostoduszne i zdecydowanie woli nie komplikować sobie życia


Zamiast strzelać fochy – złości się i awanturuje jak borowy dziad, zamiast smucić i rozmyślać – idzie dziarskim krokiem i działa, zamiast tropić oznaki zbliżającej się apokalipsy zombie – woli pobawić się patykiem, zakolegować ze zdechłą rybą czy poobskakiwać psich koleżków, którym ledwo sięga do kolan.

Ja tu zdecydowanie widzę wpływ Kumoka! :D

 

 

 


Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x