minus 15kg czyli połowa sukcesu za mną! :)

kiedy 3 lata temu dostałyśmy z Syd kredyt hipoteczny na 30 lat
i kupiłyśmy nasze wymarzone mieszkanie na Starej Ochocie –
moją spontaniczną reakcją, której właściwie do dzisiaj
nie potrafię sobie racjonalnie wytłumaczyć –
było włączenie na full “sing hallelujah!’ dr albana [klik!]
i uogólniony atak radości wraz poczuciem absolutnego szczęścia

o ile ataki radości&szczęścia wpisują się w moje jestestwo bez dwóch zdań,
o tyle dr alban, którego nigdy nie darzyłam jakąś szczególną atencją
wraz z jego przeterminowanym hiciorem – nadal pozostają dla mnie tajemnicą
głęboko skrywaną w pokładach mojej podświadomości.

znając jednak repertuar moich reakcji paradoksalnych – począwszy od
ostentacyjnej obojętności wobec obiektów mego zaangażowania emocjonalnego,
przez ataki narkolepsji w okresach deadline’ów copywriterskich
po napady sprzątania w chwili uogólnionej rozpaczy –
uznałam, że oto istnieje jakieś tajne połączenie neuronalne w moim mózgu
pomiędzy reakcją behawioralną na osiągnięty sukces a osobliwą twórczością dr albana.

dlatego nie byłam specjalnie zdziwiona, gdy wszedłszy dziś rano na wagę

weight

i zobaczywszy na wyświetlaczu równiutkie 70 kilogramów
w mojej głowie natychmiast zadźwięczał ten oto song:


[tak, wiem, to straszne… ale proszę, zróbcie to dla mnie i posłuchajcie tego kawałka :D]

 

yes, I did it.

I did it !!!

 

giphy (1)

 

schudłam 15 kg !!!

 

giphy (4)46680043_omg_reaction_gif

tumblr_lmk8nwwyis1qhk0qqomg-shocked-o

dokładnie:   p i ę t n a ś c i e    k i l o g r a m ó w 

 

giphytumblr_n4zb99O5Jk1t7pjdco1_500

giphy (2)tumblr_ml87q0tkrp1re3x32o1_400

tumblr_ls37fgWCiU1qh2o7zo1_500giphy (9)

julia

Excited-Gif_zps074b56e8

tumblr_ms3udicvYs1sftcl1o1_400tumblr_inline_n0ld8oZoB51rxoktf

tumblr_inline_mtxf0qNLzH1rzxcvvFriday-Evening
ibrhDDWASDYtDn tumblr_lugsodPWWM1qd6s2yo1_500

giphy (10) giphy (11)

giphy (15) giphy (14)

giphy (20)giphy

kim
obama putin

giphy (1)giphy

giphy (2)

 

dziękuję. dziękuję. dziękuję!

zazie

jestem z siebie zajebiście dumna. obiecuję tego nie spieprzyć,

zwłaszcza, że drugie 15kg czeka na równie skuteczną anihilację –

aż do osiągnięcia stanu sprzed “wielkiego kaa-boom!’ – czyli wagi 55kg.

 

tymczasem – tak jak obiecałam – zabieram się do opisania Wam mojej diety,
a raczej całego programu żywieniowego, który utrzymuję od 2 miesięcy
i wytrwać w nim zamierzam już na zawsze, na zawsze, na zawsze…
bo działa! :)))

 

 

Dołącz do Zazie na Facebooku!

 

więcej na:

http://zazie.com.pl/odchudzanie/

odchudzanie_banner

 

     
↓  SKOMENTUJ PRZEZ FACEBOOKA ↓ 

11 komentarzy

  1. Witaj!
    dziś natrafiłam na Twojego bloga i oderwać się nie mogę! Uwielbiam Cię <3

    Lekarz również zaproponował mi metabolic balance, w moim przypadkku sporoą rolę odgrywaja Policystyczne Jajniki, po 4miesiacach od zabiegu laparoskopem i usunięciu torbieli niestety nic sie nie zmieniło, gosodarka hormonalna nadal bardzo zaburzona :( w przeciągu dwóch lat przytyłam podobnie jak Ty 30kg… próbowałam wszystkiego włacznie (aż wstyd się przyznać) cudowną Meridią… wiadomo z jakim skutkiem…

    Moje pytanie brzmi, czy stosowałas może diety PALEO? porównując metabolic balance i PALEO różnica jest tylko w diagnostyce laboratoryjnej no i oczywiscie w MB dostajesz indywiduakny plan żywieniowy.

    Gdybyś miała jakiekolwiek informacje bądz doswiadczenia z PALEO byłabym mega wdzięczna znając Twoją opinię!

    pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dalszych sukcesów! Trzymam kciuki!

    Anka

  2. Nie mam slow by wyrazic swoj podziw, serdeczne gratulacje! Bardzo rozsadne tempo chudniecia, jo-jo nie grozi. Pazdziernik 2013 bedzie juz tylko wspomnieniem na tym etapie. Dalszej wytrwalosci zycze. Magda

  3. gratuluję!!!!
    czy 55 to niedowaga?zależy ile masz wzrostu. ja mam 164cm i zatrzymałam się na 58 kg co i tak jest moją najniższą wagą w całym dorosłym życiu i te ostatnie cholerne 3 czy chociaż 2kg wydają się być nie do zbicia – chyba że zejdą z i tak już małych cycuszków zamiast z wciaz za dużego brzucha

    tak trzymaj Zazie- najgorsze masz za sobą :-)

    1. wiem, wiem :) mam 169 cm wzrostu i jestem średnio grubokoścista. wedle jakichś tam bmi i wieku mi wychodziło, że mam ważyć 65kg. i fakt, nie miałam wtedy siły mierzyć się z życiem ;)bardzo chętnie schudnę z cycków, bo mi chyba wszystko w nie poszło i wcale mi to nie leży. ktoś reflektuje? :)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.