czyli – Krecik & Kumok celebrują niedzielny poranek… no więc. wyobraźcie sobie słoneczny niedzielny poranek. senny czilaut na sofie. z psem u boku i człowiekiem w kuchni. leniwa cisza. i nagle… BANG!!! w jednej chwili – dokladnie w tym samym momencie – Krecik z hukiem wywala na podłogę michę z…
komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl
jako support – BIFF – czyli panna brachaczek i hrabia fochmann – czyli ex los trabantos & ex pogodno – czyli: jest naprawdę fajnie :))) „serdecznie zapraszamy na koncert 25 wrzesnia w cafe kurturarna ;)” a teraz zaśpiewa pani kasia. pani kasiu, prosimy: pani kasia wchodzi na scenę, a naród…
przez ostatnie tygodnie z właściwym sobie zapałem dreptałam nerwowo w miejscu, wymachując rączkami. że dosyć. że tak nie może być. że do czego to podobne. że ja wam pokażę. – dziam! dziam! dziam! – obszczekam was spod stołu i podniosę lewą nóżkę, o! cóż. pewnie nadal kręciłabym młynka, gdybym nie…
niedziela-niedziela-na ochocie karuzela. chcemy poleżec na trawie, ale nam nie wychodzi. za to kawa wchodzi. to syd. wyższa kultura, zaiste. niedzielna i odświętna. pomachaj mi paluszkiem, serduszkiem. to iga. je suche ciasteczko kruche. i kruszy. rozdrabnia je sobie ochoczo. obok przysiadam, pół jej zjadam. to zazie. siedzi. myśli. kombinuje. dłubie.…
coś się we mnie przestawiło. kliknęło i niespodziewanie wskoczyło w inny slot. trochę mi z tym dziwnie, a trochę lekko. przyglądam się sobie podejrzliwie, bo a nuż. ale póki co – płynę na fali. i wyrzucam. wyrzucam. pozbywam się. ograniczam. zawężam. z mlekiem matki i klimatem wczesnych lat osiemdziesiatych wyssałam…
muszę napisać. skończyć. zacząć. poprawić. przeredagować. zmienić. usiąść. wstać. zetrzeć mopsie siki z podłogi. zapłacić rachunki. pozmywać. uprać. wyspać się. wstać. zjeść coś. albo nie. odchudzić się. zrobić coś. ze sobą. cokolwiek. obciąć włosy. podjąć decyzję. odejść lub zostać. w pracy. decyzja podejmuje się sama. chciałabym zacząć pisać dłuższymi zdaniami.…
nie wiem, czemu. a może wiem, tylko nie umiem tego nazwać. ale zawsze chce mi sie płakać, kiedy słucham tej piosenki. może jest po prostu rzewna. albo coś mi przypomina. nie-nazwanego. ” dzis znalazłam przepiekny cover w wykonaniu florencji: ”
upał za oknem. orzeźwiająca tapeta w pokoju. ukraińskie disco polo zza ściany. welcome to party-nice! ;) grubawy obiekt westchnień i natarczywości emocjonalnej. ania, damka i bukiet. zazie. nieco senna. popołudniowa sjesta. i metafora w kubełku.
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę zazie.com.pl.
Prawa autorskie i autorstwo treści
Wszystkie teksty publikowane na stronie zazie.com.pl stanowią utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i podlegają ochronie prawnej. Autorstwo poszczególnych tekstów jest każdorazowo oznaczane; w przypadku braku wyraźnego wskazania autora, autorką tekstu jest Olga Gromek (Zazie). Kopiowanie, rozpowszechnianie oraz publikowanie treści – w całości lub we fragmentach – bez zgody autora lub właścicielki serwisu jest zabronione. Treści publikowane na zazie.com.pl nie są udostępniane do trenowania modeli językowych, systemów generatywnych ani innych narzędzi sztucznej inteligencji. Jakiekolwiek wykorzystanie treści w tym celu wymaga uprzedniej, pisemnej zgody właścicielki serwisu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek