2010-06-08 jeśli dziś jest wtorek, to jesteśmy w tajlandii, jutro wylatujemy na barbados, a w weekend lądujemy na maderze. zależy co bardziej nam leży. och, słodkie życie w słowach i folderach. jak tak dalej pójdzie, to niedługo się zjaram na heban tym tropikalnym słońcem albo nabawię żółtej febry na jakimś…

2010-06-07 Nasza stała czytelniczka, Pani Małgorzata z Warszawy, zmęczona długoletnią fryzurą na bobra, gruntownym balejażem i ciągłym podkręcaniem trwałej ondulacji a la mokra włoszka, zdecydowała się w końcu na zmianę swej życiowej filozofii i przejście na jasną stronę mocy. Z pomocą stylistki i kreatorki fryzur – pani Żanety, która na…

2010-06-06 koktajl truskawkowy z miętą chleb ze wschodu bakłażan z patelni z mozarellą i pomidorami różowe wino, czarna herbata, żółte słońce na drugim końcu mieszkania

2010-06-06 niedziela w samo południe. stadion dziesięciolecia. skwar, zgiełk i cekiny. wchodzimy w boczną uliczkę i już jesteśmy na Sri Lance: blacha, dykta, tektura falista. kuchnia wietnamska, gruzińska, hinduska, polska i każda inna przed państwem jak zwykle Quentin we własnej osobie – dzis obiecał, że zje na spokojnie, bez gradobicia…

2010-06-04 na pierwszym i drugim krańcu naszego końca świata rośnie las. na jednym z nich płynie też rzeka. na trzecim jest miasto. na końcu świata króluje Grubasek przebierający w powietrzu swoimi krótkimi nóżkami. są też świersze, komary, pająki, żuki gnojarze, glony rzeczne i myśli poprzeczne. różowy języczek w zielonym gąszczu.…

2010-06-03 śpiące nibynóżki biegną w nieznane, tupiąc przy tym przeraźliwie… zieeeeew… bueeeh… chrum… hrrrym.. prrrrr… pufff… eepfff… czyli: przebudzenie królewny. – Oboże mamaaaa, już dwunastaaaa!!! Przegapiłam śniadanie, teleranek, spacerek, gryzaczek i poranne napierniczanie piłeczką!!! – Muszę bieeeec, szyyybkooo! Szybkoooooo!!! [i przebiera w powietrzu raciczkami] – Maamaaa, puuuść! Ja muszę juz…

2010-06-02 Dalej kurki kręcić żwawo! W lewo, w prawo, Z dołu, z góry, Aż się ukrop puścił z rury. – No dobrze, kąpiel… Nie mówię nie, ale konkretnie – co dzisiaj dla mnie macie? – Mademoiselle Kumok, oto najszlachetniejszy wytrawny Nizoral z południowej apelacji… Wyborny smak, kunsztowny aromat, delikatna pianka……

2010-06-02 O uwagę prosimy teraz pana Krzysztofa z Wrocławia. Życzenia pogodyducha oraz wielu lat w zdrowiu i szczęściu osobistym przekazuje Rodzina z Warszawy. Do życzeń dołączamy piosenkę… ” korzystając z okazji chciałybyśmy pozdrowić telewidzów przed telewizorami, całą rodzinę, wszystkich znajomych i sąsiadów, a także kolegów z zakładu pracy i z…

2010-06-01 komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl
jestem mistrzynią w ususzaniu żywych ziół w sadzonkach i zduszaniu ich wzarodku. ambitne plany organiczno-wegetatywnego klonowania tychże regularnie spełzają na niczym, bo ilekroć je zakupię w formie zalążkowej i w końcu dojrzeję wewnętrznie do uroczystego ustanowienia hodowli doniczkowej, one już wyciągają kopyta. a raczej odnóżki. na tej podstawie wysnułam nawet…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę zazie.com.pl.
Prawa autorskie i autorstwo treści
Wszystkie teksty publikowane na stronie zazie.com.pl stanowią utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i podlegają ochronie prawnej. Autorstwo poszczególnych tekstów jest każdorazowo oznaczane; w przypadku braku wyraźnego wskazania autora, autorką tekstu jest Olga Gromek (Zazie). Kopiowanie, rozpowszechnianie oraz publikowanie treści – w całości lub we fragmentach – bez zgody autora lub właścicielki serwisu jest zabronione. Treści publikowane na zazie.com.pl nie są udostępniane do trenowania modeli językowych, systemów generatywnych ani innych narzędzi sztucznej inteligencji. Jakiekolwiek wykorzystanie treści w tym celu wymaga uprzedniej, pisemnej zgody właścicielki serwisu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek