Strona główna » z zachwytu narobicie w… Rajstopy Heleny – jedyna prawdziwa niecenzurowana fotostory
, , ,

z zachwytu narobicie w… Rajstopy Heleny – jedyna prawdziwa niecenzurowana fotostory


ale zanim spadną wam z wrażenia rajstopy i puszczą oczka na dzisiejszym koncercie w CDQ:

Koncert Rajstop Heleny w CDQ benefit manifowy


gdzie zagrają kultowe, nieokiełznane i zrolowane RAJSTOPY HELENY:


” 

poznajcie ich prawdziwą historię pełną kompromitujących zdjęć:


w pewnym wieku dziefczentom nudzą sie już rozróby, bijatyki i chlanie taniego wina w bramach. 
wtedy zakładają zespół death-metalowy. nie pamiętam już dokładnie, 
która z nich wpadła na ów szatański pomysł, 
ale przypominam sobie jedno ze spotkań klubu czytelniczego
na którym pojawiła się gitara i oazowe piosenki z pensjonarskiego sztambucha.

potem akcja potoczyła się w zawrotnym tempie – 
dziewczęta wynajęły profesjonalne studio nagraniowe z płyty paździerzowej 
i rozpoczęły regularną rockową napierdalankę.

to były wspaniałe czasy. rozgrzane, rozpalone, z błędnym wzrokiem – 
marzące o sławie, kasie, dziwkach i kokainie.
czułam się jak malcolm mclaren tresujący chłopaków z sex pistols 
albo annie leibowitz fotografująca rolling stonesów.

po morderczo-szaleńczych próbach i transgresyjno-obsesyjnych eksperymentach muzycznych 
rozgrywały się dantejskie sceny całonocnych imprez w siedzibie Zakonu Sióstr Przytulanek
po których nikt juz nie miał wątpliwości, że kobiety są bardzo na serio – 
prawie tak serio jak Marta Stewart.

trzymałysmy się z Syd tych rajstop kurczowo, rozciagając ich nogawki do niemozliwości – 
wiadomo, przecież każda podstarzała warszawska galerianka pragnie lansu
a kto dałby nam wtedy więcej niż ostre dziewczyny bez zęba na przedzie?

zagrałyśmy nawet w sekcji rytmicznej na pierwszym koncercie Rajstop Heleny w Śnie Pszczoły
gdzie Miszczyni na skraju załamania nerwowego 
wzięła udział w psychodelicznej sesji zdjęciowej w wucecie.


a teraz patrzcie państwo, gwiazdy rocka z naszego podwórka w radio TOK fm

http://bi.gazeta.pl/im/6/9006/m9006056.mp3




kochamy je wszystkie, ale najbardziej Miszczynię, bo jest z Tarchomę :*


PS. możecie je kochać na:    myspace.com/rajstopyheleny/   albo tak jak lubicie ;)
komentarze ze starego bloga zazie-dans-le-metro.blog.pl

Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x