
mam trochę swoich ulubień, głębokich sympatii, tkliwych fascynacji i niegroźnych fiksacji, bez których pewnie byłoby mi w życiu łatwiej, szybciej, produktywniej i poważniej. oraz może nieco nudniej, szarzej, marniej i zupełnie nie po mojemu. bez których pewnie nie byłabym sobą. bez których moje adhd być może nie miałoby racji bytu.…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu czy leci z nami pilot? jeśli dziś jest sobota, to jesteśmy na polu mokotowskim ;) i poznajemy nową koleżankę – malutką mopsiczkę o imieniu Kromka – Cieeeeeść!!! Witam paniom! Buziackiiii! Kromka jest jeszcze większym nakurwiaczem wyczynowym niż Bułka! koleżanką…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu pożyczyłyśmy sobie na jeden dzień czmudziego mopsa ;) małym mopsem można się całkiem nieźle pobawić! :D muszę iść do pracy. pomnik lotnika – jako żywo – także musi już lecieć. [ ____________ ] przez cały dzień w pracy muszę…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu w rolach głównych: Kumok, Miszur, marfefka, nogi drobiowego Elvisa wystające spod kanapy, Quentin pytający ile chcę pierogów oraz ja jako głos z offu zdjęcia: Zazie postprodukcja: Czmuda „ ——————————————————— a na deser – dwa dialogi z Quentinem: 1.…

Wasze komentarze do poprzedniej notki uzmysłowiły mi, że wyraziłam się nie dość jasno w kwestii formuły bloga. * Po pierwsze – żadne kasowanie, zamykanie czy uciekanie z bloga nie wchodzi w grę. Absolutnie! * Po drugie – moje dylematy “gdzie tu miejsce dla mnie” wcale nie dotyczą tego, czy…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu kiedyś ten blog był o mnie. no wiecie, odmęty jaźni, projekcje wyobraźni i reszta w dosyć powszechny i lubiany deseń “jakże-ja-jestem-kurwa-skomplikowana” oraz “w kratkę”. no więc chyba już nie jestem. albo przestało mi się chcieć o tym pisać.…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu szłyśmy sobie niedzielnie zielonymi polami trawy. i oto nagle ona: najsłodszy pierożek świata, tylko nieco większy i z innym nadzieniem: trzymiesięczna buldożka angielska we własnej przesłodkiej i mięciutkiej osobie! – Ceeeeś, śfinko Piggy! – wypiszczało Małe Coś w…

naschodziło się tego-owego i tajniaczą wokół stołu jarają szlugi na balkonie, udając, że prowadzą zażarte dysputy o kinie i teatrze szperają po szafkach w poszukiwaniu srebrnych łyżeczek tymczasem Quentin wyplenia z Boruckiego złe ziarno maczoizmu a Pao i Ewa przeżywają zmasowany atak prosiąt 100 lat! 100 lat! toasty wznoszone southern…

kończę dziś 33 lata. jest mi tak, jak jeszcze nigdy wcześniej. jak? ” padają żartobliwe pytania, czy czuję się staro; czy mam kryzys; czy jestem spełniona… WTF?!! ;) przecież ja dopiero teraz zaczynam naprawdę! 2011-09-15 ———————————————————————- archiwalne komentarze z zazie-dans-le-metro.blog.pl …

noszenie w deszczu mebli z ikei zaowocowało w końcu u syda pełnoobjawową grypą: okład z Kumoka pomaga na wszystko ;) tymczasem nasz materac wyemigrował z sypialni do salonu. w sypialni trwa bowiem pracowite przemalowywanie tej oto ramy łóżka z czarnego na biały ;) życzcie mi powodzenia! na razie położyłam trzy warstwy i…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę zazie.com.pl.
Prawa autorskie i autorstwo treści
Wszystkie teksty publikowane na stronie zazie.com.pl stanowią utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i podlegają ochronie prawnej. Autorstwo poszczególnych tekstów jest każdorazowo oznaczane; w przypadku braku wyraźnego wskazania autora, autorką tekstu jest Olga Gromek (Zazie). Kopiowanie, rozpowszechnianie oraz publikowanie treści – w całości lub we fragmentach – bez zgody autora lub właścicielki serwisu jest zabronione. Treści publikowane na zazie.com.pl nie są udostępniane do trenowania modeli językowych, systemów generatywnych ani innych narzędzi sztucznej inteligencji. Jakiekolwiek wykorzystanie treści w tym celu wymaga uprzedniej, pisemnej zgody właścicielki serwisu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek