Oto przed Wami najbardziej absurdalne, nieudane i nieapetyczne foty żarcia w polskim internecie –
utrzymane w poetyce kultowego już „Gotuj z Shebenem”,
po prostu głęboki off kulinarny i estetyczny Rów Mariański (tudzież Żuławy Wiślane).
Lecz powtarzam – nie będę skakać nad talerzem z blendą i reflektorem,
bo dostanę skrętu żołądka. Koniec, kropka.
ŚNIADANIE

75g szynki – chuda szynka wieprzowa gotowana w wodzie
95g warzywa – awokado, pieczarki, pomidorek koktajlowy
herbata/kawa i owoc – czerwona herbata pu erh + jabłko

możecie mi wierzyć lub nie, ale po tej porcji naprawdę czuję się najedzona.
i jakaś taka wzmocniona, pokrzepiona.
jasne, że mam ochotę na Nutellę, ale staram się o tym nie myśleć.
najgorszy jest pierwszy miesiąc bez słodyczy, potem samo leci.

zaczynam być głodna dokładnie po 4 godzinach,
więc przez ostatnie 60 minut ratuję się dużą ilością wody.
uczucie głodu można podobno zmniejszyć szczotkowaniem zębów.
próbowałam, na mnie nie działa.
OBIAD

120g ryba lub owoce morza – łosoś gotowany na parze
125g warzywa – awokado, brokuł na bezludnej wyspie z pieczarki
herbata/kawa i owoc – czerwona herbata pu erh & jabłko

dziękuję, najadłam się. od teraz nie zamierzam myśleć o jedzeniu,
bo i tak niczego nie wymyślę. mogę albo cierpieć, jęczeć i narzekać na dietę,
albo jakoś ogarnąć się mentalnie i zwizualizować sobie
własny tyłek – dajmy na to – w maju.

doczołgałam się do tej kolacji, przysięgam. ostatnie minuty
to już stałam pod zegarem kuchennym i przebierałam nóżkami…
KOLACJA

85g ser kozi – twarożek z koziego mleka (kocham! ♥)
135g warzywa – rzodkiewki, awokado
herbata/kawa i owoc – herbata z melisy + jabłko

najlepiej by było położyć się spać jakoś tak 2-3 godziny po kolacji,
ale bądźmy poważni! – kto chodzi spać o 23:00.
a może jednak ktoś chodzi? przyznać się!
—————————————–
Jeśli macie jakiekolwiek pytania odnośnie programu Metabolic Balance,
przeczytajcie koniecznie tę NOTKĘ [klik!], w której
naprawdę dokładnie opisałam ideę tej diety,
opis procesu równoważenia metabolizmu oraz czynniki wpływające
na naszą wagę, odchudzanie i samopoczucie.
Jeśli chcecie poznać mój Indywidualny Program Metabolic Balance
(ułożony dla mnie przez dietetyka MB na podstawie szeregu badań laboratoryjnych)
zajrzyjcie TUTAJ (klik!) – w tej notce opisuję wszystkie fazy programu,
podaję listę produktów spożywczych wraz z jadłospisem i gramaturą posiłków.
Przyłączysz się? Ciałopozytywnie o życiu, tyciu i chudnięciu
Autor: Olga Gromek (Zazie)
Tekst autorski opublikowany na zazie.com.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.





Dodaj komentarz