
dzieciaki pochodzą z Bristolu i słychać, że wiedzą, co robią. grają konkretnie, głośno i nabogato. głos wokalisty przywodzi na myśl zbuntowanego postpunkowego solistę anglikańskiego chóru pod wezwaniem świetego jerzego i smoka. ale bardziej smoka. Quentin twierdził, że kolega fałszuje. ale nie słuchajcie go. Quentin ma krzywe uszy, bo na nich…
2010-11-16 niewyspana to mało. jestem nieprzytomna. kawa nie pomaga. żeń-szeń ssie. kardmiamidu z kofeiną nie praktykuję od czasów pamiętnej magisterki, a energizery zarzuciłam po ostatnim seansie palpitacji. dajcie mi coś na rozbudzenie. najlepiej piosenkę. wezmę od razu i w całości.
2010-11-15 wyczekiwana od wielu miesięcy druga seria Misfits przypomniała mi kawałek, na punkcie którego swego czasu oszalałam. dzisiaj pasuje mi jak ulał. jak wylał. i nie płakał na rozlanym. poszedł dalej. bo nie ma czasu na wydumane bzdury, na czcze gadanie i absurdalne spekulacje. no więc poszedł. i z podskoku,…
2010-11-12 pokrótce jest tak: stoję i czekam. nie wiadomo na co. niecierpliwię się. wkurwiam. przebieram nogami. nosi mnie odśrodkowo. zamykam oczy. ruszam z kopyta. przyspieszam w sekundę. nie zatrzymuję się. skaczę przez przeszkody. wbiegam na pionowe ściany i poziome sufity. skaczę przez ogrodzenia. maski samochodów. śmietniki. klomby. ronda. skrzyżowania. biegnę, nie dotykając stopami ziemi. …

2010-09-05 otwórzcie na karcie w tle – słuchajac TEGO zamknijcie oczy… albo nie. lepiej patrzcie: armoured cars sail the sky they’re pink at dawn If I lived forever you just wouldn’t be so beautiful as the sun when it shines all over the world we’re pilots watching stars the world pre-occupied we’re pilots…
2010-07-06 jest źle. wpadła mi w ręce muzyka rzekomo wspomagająca koncentrację i kreatywność. jeeest grubooo…. katuję się tym czymś od dobrej godziny i jedynym zauważalnym efektem jest moja maksymalna koncentracja na głębokim oddychaniu celem powstrzymania estetycznych mdłości. mimo wszystko wytrwam. chyba że pies dostanie drugiego ataku histerii.

2010-06-11 kolejnym etapem mojego opatentowanego przez lata i niezawodnego kiełznania fazy neurotycznej jest tradycyjnie – tarantella. nie potrafię wytłumaczyć, czemu słuchanie tej właśnie muzyki wpływa na mnie tak kojąco i ożywczo zarazem. od pierwszych dźwięków kręgosłup prostuje mi się jak struna, puszczają zaciśnięte pięści, rozpościerają się ręce. sceptyczna z natury,…
2010-06-08 jeśli dziś jest wtorek, to jesteśmy w tajlandii, jutro wylatujemy na barbados, a w weekend lądujemy na maderze. zależy co bardziej nam leży. och, słodkie życie w słowach i folderach. jak tak dalej pójdzie, to niedługo się zjaram na heban tym tropikalnym słońcem albo nabawię żółtej febry na jakimś…

www.gabakulka.com mini-koncert na chłodnej 25 fatalna jakość zdjęć. trudno. zamknijcie oczy i posłuchajcie: " " i oryginalny teledysk do "Niejasności": "
to zamęczę was moją ulubioną 'aap jasa koi’ we wszystkich wykonaniach świata: " " " " ktos przeżył ten maraton? ;> problem w tym, że ja naprawdę uwielbiam ten kawałek ;)
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę zazie.com.pl.
Prawa autorskie i autorstwo treści
Wszystkie teksty publikowane na stronie zazie.com.pl stanowią utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i podlegają ochronie prawnej. Autorstwo poszczególnych tekstów jest każdorazowo oznaczane; w przypadku braku wyraźnego wskazania autora, autorką tekstu jest Olga Gromek (Zazie). Kopiowanie, rozpowszechnianie oraz publikowanie treści – w całości lub we fragmentach – bez zgody autora lub właścicielki serwisu jest zabronione. Treści publikowane na zazie.com.pl nie są udostępniane do trenowania modeli językowych, systemów generatywnych ani innych narzędzi sztucznej inteligencji. Jakiekolwiek wykorzystanie treści w tym celu wymaga uprzedniej, pisemnej zgody właścicielki serwisu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek