
żeby nie było zbyt różowo: vintage’owy kredensik i secesyjne biureczko poleciały sobie w kosmos. tj. zgłosił się po nie ex-ex-właściciel mieszkania, do którego rzeczone meble należały. niby żaden powód do foszka, bo zgodnie z umową czas na podjęcie decyzji o ich dalszych losach miał do końca sierpnia. uhm. zadzwonił 31-go…

to był zwykły dzień jak co dzień… czyli siedziałyśmy z Czmudą i piłyśmy alkohol, a mopsy zagryzały się pod stołem a następnie nakurwiały w najlepsze na polu mokotowskim około 23 postanowiłyśmy wrócic do domu i dopić resztki. jakież było nasze zdziwienie, gdy…

kocham to miasto i nienawidzę go.chciałbym stąd uciec, ale trzyma mnie tu coś. to prawda – nie znam wszystkich jego twarzy. to prawda, że nie umiem tego zważyć. są miejsca, w których powracają wspomnienia. są miejsca, których ciężko nie wymieniać. kamienie, które widziały tak wiele. powietrze pachnące niedorzecznie. moje…

niepowtarzalny duet wrocławski z ThreeOfUs – zahaczył o nasz nowy ochocki stół w drodze z Breslau do Bangkoku: ostatni raz byli na Ochocie tutaj – no ale wtedy Krzysiaczek ogarniał Madonnę, a Maruś Krzysiaczka. teraz to co innego! tym razem Krzysiaczek ogarnia rachatłukum [ راحة حلقوم rāḥat ḥulqūm] – Chcesz powiedzieć, że juz mi wystarczy?!!! Oczy…

strona główna > codziennik > mopsy > kumok > miszur > czuczu *** Bułeczka – powieść dla dzieci autorstwa Jadwigi Korczakowskiej. Po raz pierwszy wydana w 1957 roku przez Naszą Księgarnię. W roku 1973 została zekranizowana.Opowiada o ośmioletniej Broni, z racji pyzatych policzków zwanej Bułeczką. Mieszkająca początkowo na wsi z przybraną babcią osierocona dziewczynka trafia pod opiekę wujostwa…

czasem proszę ludzkość. o coś. na przykład o codzienne gazety z różnych krajów. albo stare i niepotrzebne lalki barbie. albo coś tam, nie wiem – pinezki i pudełka od zapałek. i wy – ludzkość – mi to dajecie. i to jest super. bo mi się przydaje. i ja się cieszę.…

Jak nam się mieszka? Oczywiście, że odpowiem: „genialnie! cudownie! bosko!”. Jak w tym dowcipie o wakacjach: zapytać Anglika, jak udał mu się urlop – odpowie: „That was good”. O to samo zapytać Amerykanina – wykrzyknie: „AWESOME!!!” i dalej posypie się już pełen bukiet przymiotników afirmujących świat i okolice. No więc…

obcych miast nie zwiedzam. lubię po nich łazić. szwendać się, włóczyć i snuć. dla niepoznaki leniwie, od niechcenia incognito, z lekką blazą ukrywającą moją obcość tutaj. są miasta, w których czuję się pewnie. to te na południu. im bliżej czech, tym bardziej. na północy wieje dla mnie chłodem. nigdy nie…

w połowie drogi między Gdańskiem a Toruniem stajemy na kotleta – Ej, kobieta! Dawaj kotleta! dla naszych szanownych klijentów, kliętów, klientuf… poetyka kart dań rozwala mnie wszędzie – jak Polska długa i szeroka ale jeść trzeba! w oczekiwaniu na kuchnię polską – A pierogi ruskie som? – Jestem gruba…. Jestem…

dama galionowa na Czarnej Perle – przelewa z pustego w próżne „Gdańsk – morze możliwości” & „Żegluj z żeglugą” – czyli: gdańska szkoła copywriterska Danuta, Elżbieta i Małgorzata – czyli: 90% pań z Gdańska nie widzi różnicy… – więc po co przepłacać? tymczasem pani Mariola dogląda…
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę zazie.com.pl.
Prawa autorskie i autorstwo treści
Wszystkie teksty publikowane na stronie zazie.com.pl stanowią utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i podlegają ochronie prawnej. Autorstwo poszczególnych tekstów jest każdorazowo oznaczane; w przypadku braku wyraźnego wskazania autora, autorką tekstu jest Olga Gromek (Zazie). Kopiowanie, rozpowszechnianie oraz publikowanie treści – w całości lub we fragmentach – bez zgody autora lub właścicielki serwisu jest zabronione. Treści publikowane na zazie.com.pl nie są udostępniane do trenowania modeli językowych, systemów generatywnych ani innych narzędzi sztucznej inteligencji. Jakiekolwiek wykorzystanie treści w tym celu wymaga uprzedniej, pisemnej zgody właścicielki serwisu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek