
Jak w tytule: niepokoję się. od 2 tygodni Kumok pokasłuje. Od razu poszliśmy do weterynarza, stwierdził infekcję górnych dróg oddechowych, zaordynował leki przeciwzapalne, ale nic się nie zmieniło. No i martwię się, bo – choć infekcje oddechowe przerabiamy regularnie od 12 lat, takie na grubo: z podduszaniem się, rzyganiem…

Przedwiośnie przeorało mnie do gołej ziemi. W poszukiwaniu energii i znośnego samopoczucia odstawiłam wszystko, łącznie z kawą. Jestem tak zdesperowana, że chyba pójdę o krok dalej i zamienię nocne markowanie na spanko po dobranocce i pobudki o świcie. Oh, goddess, help me! Mój ukochany kubek z dzieciństwa Myszka Miki…

Rośliny strasznie panikują podczas przesadzania! Muszę je przytulać i uspokajać Mama was queen of the mambo Papa was king of the Congo… Deep down in a jungle I started banging my first bongo

Dzień dobry w poniedziałeczek, smacznej kawusi, nadal żyjemy w Polsce, deal with it! W tym kraju to w zasadzie każdy dzień brzmi jak gruby, nieśmieszny i niesmaczny żart… Zasada trzech sekund w przypadku kanapki na podłodze jest odwrotnie proporcjonalna do zasady trzech sekund w przypadku igły w ciele człowieka…

skład i opinie PRRETI Berry White Eye Serum (Rozjaśniające serum pod oczy z ekstraktami owocowymi i witaminami) Właściwie to nie wiem, co mnie podkusiło, żeby kupić to serum. Ot, spodobało i się opakowanie, no i skład! Zdziwiłam się trochę, że w tak tanim kosmetyku (jakieś 15 zł), producent upakował tyle…

W tym tygodniu za część artystyczną odpowiada Miszur i jego dopiero co zdiagnozowana niedoczynność tarczycy i chora wątroba. Chodźcie po świece, bo czekają nas kolejne badania, a skarbonka pusta… PS. Tak, wiem, pamiętam dobre rady, że moje świece powinny kojarzyć się z luksusem i dobrobytem. Póki co są…

Ty głupi chuju. Ty szkodniku społeczny. Ty mentalna gnido. Ty intelektualna miernoto. Niech Cię szlag!!! Ja rozumiem: dbać o zdrowie uczniów, zachęcać do sportu i zdrowego odżywiania. Ale – po całym roku siedzenia w domu przez pandemię, lekcji wuefu online i zamkniętych siłowni – ten debil w ramach ministerialnego programu…

nie wiem, czy to całe odcinanie bytów, wypędzanie demonów i karmienie głodnych duchów cokolwiek dało. czy cokolwiek dało to mnie. czy może jestem już tak wewnętrznie złamana, że chcąc nie chcąc mogę być już tylko pokarmem dla padlinożerców, domem dla robaków, schronieniem dla słów, naczyniem na ból i pudełkiem na…

obudziłam się z mrocznego snu. opuściłam ciemne więzienie. wyswobodziłam się z więzów. pierwsza rzecz, którą pomyslałam, otwierając rano oczy: – jak tu jasno. [Henri Rousseau, „Sen”, 1910 r]

tak po prostu. cisza, ciepło, spokój, miarowe pochrapywanie Kumoka, posapywanie Miszurka, twarz Marcina oświetlona w mroku niebieskawym światłem ekranu laptopa.
ZAZIE
Blog Zazie jest jednym z najstarszych i najdłużej prowadzonych blogów w polskim internecie. Założony w 2002 roku na platformie blog.pl, w 2010 przeniesiony na wordpressa i domenę zazie.com.pl.
Prawa autorskie i autorstwo treści
Wszystkie teksty publikowane na stronie zazie.com.pl stanowią utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i podlegają ochronie prawnej. Autorstwo poszczególnych tekstów jest każdorazowo oznaczane; w przypadku braku wyraźnego wskazania autora, autorką tekstu jest Olga Gromek (Zazie). Kopiowanie, rozpowszechnianie oraz publikowanie treści – w całości lub we fragmentach – bez zgody autora lub właścicielki serwisu jest zabronione. Treści publikowane na zazie.com.pl nie są udostępniane do trenowania modeli językowych, systemów generatywnych ani innych narzędzi sztucznej inteligencji. Jakiekolwiek wykorzystanie treści w tym celu wymaga uprzedniej, pisemnej zgody właścicielki serwisu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
© 2002 – 2026 · Olga Zazie Gromek