Poprzedni
Następny

Blog o nawracającej depresji i upartych próbach wychodzenia z niej, o poszukiwaniu motywacji do działania i sposobów na radzenie sobie z codziennością

Są dni, kiedy czuję się gorzej. Albo po prostu źle. Wydaje mi się wtedy, że dni, w które czuję się lepiej albo po prostu dobrze – nie istnieją. I tak naprawdę nigdy nie istniały. I istnieć nie będą. Nauczyłam się jednak, aby w takich momentach nie traktować siebie zbyt serio, nie wierzyć sobie ani przez chwilę, nie stawiać pod ścianą i nie odbierać nadziei… [czytaj dalej]

GOŚCINNIE u ZAZIE: Bogna Wilk “O depresji, nerwicy i przyjmowaniu leków antydepresyjnych w ciąży”

Dzisiaj łamy mojego bloga oddaję mojej Czytelniczce – Bognie Wilk – która w poniższym, bardzo osobistym i ważnym tekście, porusza trudny temat chorowania na depresję w ciąży. Temat trudny tym bardziej, że czas oczekiwania na dziecko obrósł fantastycznymi legendami, idiotycznymi stereotypami i absurdalnymi mitami, z którymi jak najszybciej trzeba się rozprawić. Dzisiaj co prawda śmiejemy

Czytaj więcej »

jarzmo nieugiętej dyscypliny (VIII)

  “Próbujesz czasem w rozpaczy narzucić swej chwiejnej egzystencji jarzmo nieugiętej dyscypliny. Sprzątasz, porządkujesz swój pokój, ustanawiasz rygorystyczny budżet (…). Regulujesz sobie życie jak zegarek, zupełnie jakby najlepszym sposobem na to, aby nie zginąć, aby do reszty się nie pogrążyć, było wypełnianie śmiechu wartych zajęć, decydowanie o wszystkim z góry, niezdawanie się na przypadek. Twoje

Czytaj więcej »