mopsie adhd w kilku odsłonach:

– ciooociaaa… ciooociaaa… śpiiiisz? – suhaj.. mówię ci… nie śpiiij… baaaaw sieee… – oooo… noo… tak fajnie. ekstra. jeszczeeee… – ciociaaaa… cioociaaa… a powiem ci coooś, chceeeesz? – ehee… kheee… chrum-chrum… khyyy…khyyy… – ciociaaa… ciociaaa…. paaaacz! paaaacz jak skaczę! – ciociaaaaa… znowu śpiiiisz? – no dobra, pośpię z tobą… – …

kocie sprawy.

kiedy 5 lat temu mój młodszy brat "zorganizował" sobie i rodzicom kota Rudolfa, moja mama spojrzała na niego jak na jeża i postawiła naprawdę twarde warunki: kot nie wchodzi na pokoje, do dyspozycji ma kilkudziesięciometrową ogrzewaną ‚suterenę’ mieszczącą się pod salonami, niech nie rzuca się zanadto w oczy i skoro …

cud-aczek.

wstaję o świcie, żeby sprawdzić, czy nie boisz się burzy za oknem. wdycham twój słodki zapach. głaszczę cię po brzuszku i całuję małą buzię. nosze cię na rękach i tańczę z tobą na zalanej słońcem podłodze. daję ci do gryzienia swoje włosy. rozpływam się, słysząc tupot twoich małych nóżek pod …